Daje on nadzieję, ze w drugiej połowie sesji byki znów przystąpią do bardziej aktywnego działania i spróbują pokonać dzisiejsze maksimum. Utrzymująca się luka hossy dobrze obrazuje kto jest stroną dominującą w czasie dzisiejszych notowań.

Na drugą połowę sesji najważniejszymi poziomami są dla WIG20 1401 pkt. jako wsparcie, którego ewentualne pokonanie otworzyłoby drogę do zamknięcia dzisiejszej luki hossy oraz 1417 pkt. jako otwarcie. Przekroczenie tego poziomu zaowocuje powiększeniem skali zwyżki.

Na europejskich giełdach także notowania ustabilizowały się. Indeksy utrzymują wyraźne wzrosty, co sprzyja podtrzymaniu dobrej atmosfery na naszym parkiecie. Kontrakty na Nasdaq pozostają na niewielkim plusie, a wobec tego, że nie będą dziś publikowane żadne dane makro, wpływ na sesje w USA mogą mieć jedynie doniesienia ze spółek. Oracle podał, że nie wypełni prognoz zysków, co może przyczynić się do odreagowania piątkowych wzrostów. Wydaje się jednak, że od pewnego czasu zachowanie rynków amerykańskich nie ma przełożenia w krótkim terminie na to, co dzieje się u nas, a lepiej wypada porównanie z niemieckim DAX-em.