Obroty od rana są sporo większe, niż na poprzednich sesjach, więc jest szansa na wygenerowanie istotnego w krótkim terminie sygnału. Przełamanie 1087 pkt. stworzyłoby możliwość zwyżki do ponad 1130 pkt., gdyby sesja wypadła bardzo słabo, czyli zakończyła się na minusie przy sporych obrotach i dużej szerokości spadków to otrzymalibyśmy niepokojący sygnał na najbliższą przyszłość.

Jedną z kluczowych spółek wtorkowych notowań może być PKN, który w największym stopniu przyczynia się przez ostatnie dwie sesje do blokowania mocniejszego wzrostu. Dziś sesję zaczął na plusie, ale bardzo szybko znalazł się 10 gr. poniżej ostatniego zamknięcia. Obroty znów są duże, co sugeruje, że podaż nie odpuszcza. Wsparciem jest 15,70 zł i na tej wysokości znajduje się obecnie kurs. Jeśli byki dadzą się zepchnąć poniżej to może zrobić się nerwowo nie tylko na tym walorze, ale i całym rynku.

Zwłaszcza, że kilka innych dużych spółek dotarło do istotnych oporów, a ostatnie zwyżki nie zrobiły nadzwyczajnego wrażenia. Do tego można się spodziewać, iż sesja będzie przebiegać pod znakiem odreagowania wczorajszych mocnych wzrostów w Eurolandzie. Indeksy tych rynków są na minusach, ale na razie zniżki nie przekraczają 1%.