EUR/USD zdołał pokonać ważny opór usytuowany na 1,1560, co skutkowało dalszą bardzo znaczącą zwyżką jego notowań. Tygodniowe maksimum osiągnęliśmy na poziomie 1,1800. W tym samym czasie USD/JPY po raz kolejny przetestował ważne wsparcie na 107,85.

Z pewnością trudno doszukać się czynników makroekonomicznych, które byłby usprawiedliwieniem dla spadków wartości dolara. Publikowane ostatnio w USA fundamentalne dane gospodarcze (o wzroście PKB oraz stopie bezrobocia), bardzo pozytywnie zaskoczyły uczestników rynku. Nie ma żadnych wątpliwości, że gospodarka amerykańska odnotowuje nieporównywalnie lepsze wyniki niż państwa strefy euro. Trzeba jednak odnotować, że tradycyjnie już słabo wypadły dane o bilansie handlowym Stanów Zjednoczonych. We wrześniu powiększył się on do 41,3 mld USD, czyli bardziej niż się tego spodziewali uczestnicy rynku. Informacja ta stała się to pretekstem do wzmożonej wyprzedaży dolara.

Wśród uczestników rynku ponownie górę wzięły obawy związane z sytuacją w Iraku oraz z nasilającymi się zamachami terrorystycznymi. Większość analityków właśnie w tym upatruje przyczynę ostatnich spadków wartości amerykańskiej waluty. Z technicznego punku widzenia na drodze do dalszych zwyżek EUR/USD pozostaje teraz poziom 1,1850, a następnie historyczne maksimum na 1,1930. Naszym zdaniem istnieje duża szansa, że zostanie ono w najbliższym czasie przetestowane.

Opracowano 14 listopada 2003.