O godzinie 08:00 kurs EUR/USD kwotowany był na poziomie 1.2270. Dynamika nowych zamówień w strefie euro jak podał Eurostat wzrosła w listopadzie o 4.9% w porównaniu ze spadkiem o 0.6% w październiku. Dane były lepsze od oczekiwań, które mówiły o wzroście na poziomie 1.2%. Także z wypowiedzi polityków wynika, iż spodziewają się oni szybszego rozwoju gospodarczego w strefie euro niż dotychczas prognozowano. Niekorzystny dla dolara był także odczyt indeksu Richmond Fed, który spadł w styczniu do -4 pkt z -2 pkt miesiąc wcześniej. Wczorajsze notowania przebiegały jednak pod znakiem odreagowania poniedziałkowego umocnienia się euro. Dolarowi pomagały nieznacznie spadki cen ropy na rynkach międzynarodowych.
W dniu dzisiejszym zapowiedziano szereg danych makroekonomicznych. O 10:00 poznamy odczyt indeksu oczekiwań IFO w niemieckiej gospodarce w styczniu. O 10:30 opublikowane zostaną wstępne szacunki dynamiki produktu krajowego brutto w czwartym kwartale w Wielkiej Brytanii, a także sprawozdanie ze styczniowego posiedzenia Banku Anglii. Ze Stanów Zjednoczonych napłyną jedynie informacje na temat sprzedaży domów na rynku wtórnym w grudniu. Ostatnie dane z tego sektora gospodarki nie były najlepsze, a więc i tym razem mogą one zaszkodzić nieznacznie dolarowi. Kurs EUR/USD przebił opór 1.2170 dając tym samym sygnał do kupna euro. Dopiero powrót poniżej tego poziomu może oznaczać powrót dobrego sentymentu dla dolara wśród inwestorów i otworzenia drogi do dalszej jego aprecjacji na rynkach międzynarodowych.
Mirosław Skiba
X-Trade Brokers
Dom Maklerski S.A.