Reklama

Komentarz surowcowy DM BOŚ

Publikacja: 18.01.2017 10:49

Notowania ropy naftowej WTI – dane dzienne

Notowania ropy naftowej WTI – dane dzienne

Foto: DM BOŚ

ROPA NAFTOWA

Prognozy wzrostu produkcji ropy naftowej z łupków w USA.

Początek bieżącego tygodnia na rynku ropy naftowej przynosi konsolidację cen tego surowca. Notowania amerykańskiej ropy naftowej WTI poruszają się w okolicach 53-54 USD za baryłkę, czyli niedaleko 18-miesięcznych szczytów ustanowionych na początku stycznia.

Cena ropy utrzymuje się wysoko ze względu na trwający obecnie proces ograniczania produkcji tego surowca w OPEC i niektórych krajach spoza kartelu, wynikający z zawartego pod koniec minionego roku porozumienia. Sygnatariusze tego dokumentu liczą na „stabilizację" notowań ropy naftowej, a nawet ich wzrost. Obecnie widoczny jest fakt, że kraje OPEC skrupulatnie wywiązują się ze swoich zobowiązań – Arabia Saudyjska poinformowała, że wydobycie zmniejszyła nawet z nawiązką, a sygnały dopasowywania się do nowych limitów docierają także z innych krajów, m.in. z Iraku.

Wciąż jednak kluczowym zagrożeniem dla skuteczności porozumienia OPEC w sprawie cięcia produkcji ropy naftowej jest wzrost wydobycia tego surowca w innych krajach. Spośród samych krajów kartelu, z obowiązku dostosowania się do limitów wyłączone zostały Iran, Nigeria oraz Libia – natomiast wśród innych globalnych producentów najwięcej uwagi przyciągają Stany Zjednoczone, które mają duży potencjał do zwiększania produkcji ropy naftowej z łupków. Według najnowszych prognoz, USA faktycznie chcą wykorzystać rosnące ceny ropy naftowej i zwiększyć wydobycie tego surowca. Departament Energii USA prognozuje, że w lutym w tym kraju zwiększy się produkcja ropy naftowej z łupków po raz pierwszy od października ub.r. Tego typu informacje zmniejszają potencjał wzrostowy cen ropy naftowej – i sprawiają, że na razie ciężko będzie im wybić się na nowe tegoroczne szczyty bez dodatkowych, sprzyjających kupującym, informacji.

Notowania ropy naftowej WTI – dane dzienne

Reklama
Reklama

SOJA

Cena soi w górę na skutek niekorzystnej pogody w Argentynie.

Ostatnie sesje na wykresie soi przyniosły dynamiczny ruch notowań tego surowca w górę. O ile jeszcze w minionym tygodniu notowania soi w Stanach Zjednoczonych naruszyły psychologiczne wsparcie na poziomie 1000 USD za 100 buszli, to już wczoraj cena soi dotarła do okolic 1070 USD za 100 buszli i dzisiaj rano porusza się blisko wtorkowego zamknięcia.

Główną przyczyną tak wyraźnej zwyżki cen soi w tak krótkim czasie były doniesienia z Argentyny, gdzie panuje wyjątkowo niekorzystna pogoda na obszarach upraw soi. Argentyna to jeden z kluczowych producentów i eksporterów soi na świecie, obok USA i Brazylii. Jeszcze w grudniu problemem były tam susze, które opóźniały zasiewy soi – tymczasem początek bieżącego roku przyniósł z kolei ulewne deszcze, które z czasem wywołały nawet zagrożenie powodziowe. W ostatnich dniach w Argentynie znów opady były obfite, co budzi obawy o tamtejszą produkcję soi. Niemniej, najnowsze prognozy zakładają ustanie deszczu na terenach uprawy soi, co sprawia, że w krótkoterminowej perspektywie potencjał do zwyżek mógł się już wyczerpać.

Notowania soi w USA – dane dzienne

Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska Spółka Akcyjna

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama