Reklama

Najszybsze auto swojej epoki

Ktoś powie, że ponad 70 mln zł za najpiękniejszy nawet samochód to absurd i kosmiczna przesada. Przyznam mu rację. Inny stwierdzi – skoro kogoś stać... I z tym też się zgodzę. Bo chciałbym, aby i mnie było stać na takie fanaberie, jak Alfa Romeo 8C 2900 B Touring Berlinetta z 1939 roku.

Nadwozie jest dziełem Carrozzeria Touring, zachwyca z każdej strony.

Foto: Lamus Antykwariaty Warszawskie

Odkąd wymyślono samochody, dla części pasjonatów najważniejsza stała się pogoń za prędkością i coraz lepszymi osiągami. Alfa Romeo 8C 2900 to ucieleśnienie tego marzenia. Była najszybszym samochodem produkcyjnym, jaki można było kupić przed wojną. Powstało niespełna 50 sztuk, w tym jedynie pięć w wersji Berlinetta od Carrozzeria Touring. A zaczęło się tak.

Gdy w 1934 roku w wyścigach Grand Prix tryumfowali Mercedes-Benz i Auto-Union, szefowie Alfy Romeo zrozumieli, że siłą rywali są znakomite zawieszenia i że własne rozwiązania mają przestarzałe. Zamiast zaczynać od zera, zawarto umowę z biurem projektowym Porsche, zlecając mu zaprojektowanie nowych, niezależnych systemów zawieszenia dla modeli 6C 2300B i 8C 2900. Tymczasem dział techniczny Alfa Romeo zaprojektował do kompletu nową, bardzo sztywną ramę. Efekt był znakomity.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama