Reklama
Rozwiń
Reklama

Miniak z charakterem

Retro jest w cenie. Lśniący bielą Morris Mini Cooper S Mk1 ma metryczkę z roku 1965, ale zaaplikowano mu eliksir młodości i teraz wygląda jak nowy. Do tego jest napędzany 90-konnym silnikiem benzynowym o pojemności 1300 cm sześc. i jeździ jak gokart. Czysta adrenalina.

Za kierownicą można się poczuć jak w gokarcie: jazda jest szybka i blisko ziemi.

Foto: www.gieldaklasykow.pl

Widoczny na zdjęciach Morris Mini Cooper Mk1 z 1965 roku prezentuje się olśniewająco. Jest po kompleksowej odbudowie, w trakcie której wprowadzono kilka modyfikacji i usprawnień. – Wszystko, co nadawało się do renowacji, zostało odnowione w celu maksymalnego zachowania oryginalności wozu. Auto zostało rozebrane do ostatniej śrubki, a następnie pieczołowicie złożone, aby w każdym aspekcie było jak nowe. Jednostka napędowa została zbudowana od nowa, tak aby uzyskać około 90 KM, co dla auta o tych gabarytach jest zdecydowanie bardziej niż wystarczające. W Mini założono też skrzynię o bardziej sportowych przełożeniach oraz short shifter. Zawieszenie to sportowe amortyzatory oraz aluminiowe felgi z oponami semi slick. Samochód dzięki tym modyfikacjom jeździ jak gokart – opisują właściciele, bracia Goźlińscy z Bawaria Racing Power.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama