Reklama

Kania zyskał na współpracy z sieciami, teraz czas na eksport

Producent wędlin nie powiedział ostatniego słowa w walce o rynek. Dalszą poprawę wyników powinny przynieść mu inwestycje w marki oraz produkty premium. Myśli też o zagranicy.
Kania zyskał na współpracy z sieciami, teraz czas na eksport

Foto: GG Parkiet

Zakładom Mięsnym Henryk Kania nie można odmówić wyczucia trendów rynkowych oraz konsekwencji w dążeniu do celu. Kilka lat temu spółka kontrolowana przez Henryka Kanię postawiła na współpracę z sieciami handlowymi. Był to strzał w dziesiątkę. Hipermarkety i supermarkety, a następnie dyskonty, zawojowały rynek, odbierając udziały tradycyjnym sklepom spożywczym i hurtowniom.

W efekcie w 2015 r. przychody spółki – tak jak zapowiadał Henryk Kania przed wprowadzeniem jej na giełdę trzy lata temu – powinny przekroczyć 1 mld zł. Kiedy to ogłaszał, były niemal trzy razy niższe.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama