Tygodniowa stopa zwrotu

W minionym tygodniu liderem wzrostów okazały się akcje TIM-u, których kurs zwyżkował o 28,3%. Prawie tyle samo zysku (28%) przyniosła inwestycja w papiery MPEC-u. Nieco mniej (20,8%) wzrosła cena akcji Manometrów. Na przeciwnym biegunie znalazły się papiery Ariela, Delii i Bytomia, których kursy spadły odpowiednio o 23,2%, 17,3% i 13,4%. WIG w ubiegłym tygodniu zanotował niewielki spadek (0,1%), WIRR wzrósł natomiast o 3,4%.Wrocławskie przedsiębiorstwo zajmujące się handlem produktami elektrycznymi TIM już po raz drugi z kolei zostało liderem tygodniowych wzrostów. W okresie od 28 kwietnia do 19 maja kurs akcji TIM-u zwyżkował z 4,65 do 7,7 zł, co w ujęciu procentowym daje 65-proc. wzrost. Powodem wzrostu kursu jest przegłosowanie przez akcjonariuszy spółki podwyższenia kapitału akcyjnego przez emisję 19,2 mln akcji serii D. Cena emisyjna nowych walorów ma być równa nominalnej i wyniesie 1 zł. Pokrycie podwyższenia kapitału ma nastąpić z kapitału zapasowego, a dotychczasowi akcjonariusze będą mieli prawo poboru nowych walorów. Akcje te mają również uczestniczyć w uchwalonej przez spółkę dywidendzie, na którą przeznaczono 3,6 mln zł z 4,4 mln zł wypracowanego w 1999 r. zysku.Powody do zadowolenia mają też właściciele akcji wrocławskiego przedsiębiorstwa energetycznego MPEC, których kurs wzrósł w ciągu minionego tygodnia o 28%. Powodem wzrostów są prawdopodobnie krążące po rynku pogłoski o rychłym pozyskaniu przez spółkę inwestora strategicznego. Aż o 20,8% zwyżkowała cena papierów Kujawskiej Fabryki Manometrów. Być może jej akcjonariusze oczekują zakończenia wkrótce rozmów prowadzonych przez Pekao Fundusz Kapitałowy (większościowego akcjonariusza spółki) z potencjalnym inwestorem strategicznym.Poważne straty ponieśli w ubiegłym tygodniu akcjonariusze Ariela. Kurs jego akcji spadł o 23,2%. Gwałtowny spadek ceny był związany z planowaną przez spółkę emisją nowych walorów. W środę papiery spółki były notowane bez prawa poboru nowej emisji serii E, a widełki zostały rozszerzone o teoretyczną wartość prawa poboru, która w tym przypadku wyniosła 6,4 zł. Ostatecznie kurs akcji spadł w ciągu jednej sesji aż o 53%, co było spowodowane tym, że nie wszyscy inwestorzy wiedzieli, iż widełki są rozszerzone tak bardzo i składali zlecenia PKC. Już w piątek jednak kurs zwyżkował o prawie 10%. Głębokie spadki dotknęły dwie spółki działające w branży lekkiej ? Delię i Bytom. Powodem były m.in. słabe wyniki finansowe. Bytom skorygował wynik za 1999 rok. Wcześniej informował o osiągnięciu 160 tys. zł zysku, ostatecznie podał, że zanotował stratę w wysokości 780 tys. zł.

Ewa Bałdyga