Pozytywne sygnały sprzed tygodnia pozwoliły na lekki wzrost WIG-u, później jednak rynek zaczął spadać. W wyniku tego na tygodniowym wykresie WIG-u pojawiła się świeca z małym białym korpusem i długim knotem u góry. Knot ten znajduje się w silnej strefie oporu, utworzonej przez lukę bessy z połowy kwietnia, i obrazuje słabość rynku w pobliżu tej bariery. Jest to raczej niedobry sygnał, a całą świecę w tym kontekście można interpretować podobnie jak negatywną formację spadającej gwiazdy, mimo że poprzedzający ją wzrost nie był zbyt imponujący. Na wykresie dziennym nie powstały żadne konkretne negatywne sygnały. Najbliższym wsparciem jest przedział 19 565?19 700, gdzie w kwietniu wypadły dwa lokalne szczyty i gdzie obecnie znajduje się linia, która je łączy. Wskaźniki wyglądają nieźle. MACD cały czas rośnie nad linią sygnału. RSI znajduje się w strefie neutralnej i nie tworzy żadnych dywergencji z WIG-iem. Brak poważniejszych sygnałów sprzedaży w obecnej sytuacji nie oznacza jednak, że nie nastąpią spadki. Ostatni wzrost WIG-u był na tyle mały, że może zakończyć się bez ostrzeżenia.

Marcin LachowskiBM BGŻ S.A.