Rynek kontraktów terminowych

Wczorajsze notowania nie wniosły niczego nowego do sytuacji technicznejkontraktów terminowych na WIG20. Od początku czerwca na rynku utrzymuje się trend boczny, który stanowi bazę do przyszłego ruchu cen. Wiele wskazujena to, że będzie to ruch w górę.

WIG20 Futures (GPW)Otwarcie wczorajszych notowań na kontraktach czerwcowych wypadło na poziomie 2050 pkt. Co jest charakterystyczne dla polskiego rynku futures, pomimo że już dziś kontrakty te notowane są po raz ostatni, wolumen wyniósł ponad 1500 sztuk, a liczba otwartych pozycji przekracza 3200. Tej ostatnie liczbie akurat w tym przypadku nie dziwiłbym się, bowiem przy tak płaskim rynku będąc nawet po złej stronie, trudno było na ostatnich sesjach stracić więcej, niż kosztuje prowizja od zamknięcia pozycji. Generalnie, wczorajsze notowania nie były zbyt pasjonujące, bowiem różnica między kursem najwyższym a najniższym wyniosła zaledwie 20 pkt. Na zamknięcie indeks WIG20 Futures miał wartość 2046 pkt., czyli o 1 pkt. większą niż w czwartek.Tak niewielkie zmiany cen nie zachęcają do inwestowania. Generalnie jednak, im dłużej kursy będą poruszały się w trendzie bocznym, tym dłuższy i stabilniejszy będzie późniejszy wzrost. Dlatego najlepszą strategią na najbliższe sesje wydaje się spokojne wyczekiwanie na wybicie. Wiele wskazuje na to, że rynek opuści konsolidację górą, a trend spadkowy zakończył się dwa tygodnie temu. Wtedy na wykresie kontraktów pojawiła się duża biała świeca, która wraz z poprzednią stanowi formację objęcia hossy. Następujące po tej formacji spadki nie przekroczyły poziomu 1975 pkt., gdzie znajduje się silne wsparcie.Najbliższa fala wzrostowa, o której będzie można mówić, jeśli wykres indeksu przełamie 2110 pkt., powinna potrwać aż do 2470 pkt. Na otwieranie długich pozycji jest jednak za wcześnie, bowiem nie można wykluczyć, że przed wybiciem w górę jeszcze raz zostanie przetestowane dolne ograniczenie konsolidacji znajdujące się w okolicach 1900 pkt.USD Futures (WGT)Ostatnie sesje na WGT przebiegają pod znakiem stabilizacji i bardzo niskiego wolumenu. Wprawdzie konsolidację poprzedzał słaby wzrost, ale z uwagi na fakt, że trend główny ma kierunek spadkowy, zajmowanie długich pozycji wydaje się niewskazane. Maksymalny zasięg wzrostu wartości kontraktów dolarowych można oszacować na 4,48 zł, gdzie znajduje się główna linia trendu spadkowego.

TOMASZ JÓŹWIK