Ustawa o obligacjach

Nowa ustawa o obligacjach może ułatwić rozwój tych instrumentów na rynku. Służą temu zmiany prawne oraz możliwość oferowania nowych, do tej pory nie spotykanych na polskim rynku, rodzajów obligacji.Tematyce obligacji poświęcono konferencję, zorganizowaną przez Fundację Rozwoju Rachunkowości w Polsce oraz Komisję Papierów Wartościowych i Giełd. Omawiano podczas niej nową ustawę o obligacjach i jest skutki dla rozwoju tego rynku.Ustawa m.in. likwiduje obowiązek wyznaczania przez emitentów banku reprezentanta. Zdaniem wielu, ten wymóg wcześniej blokował rozwój rynku.? Przyczyną zastoju na rynku obligacji komunalnych jest m.in. to, że gminy wciąż jeszcze nie znają dobrze swoich aktywów. Samo przygotowanie tej informacji jest kosztowne ? powiedział Andrzej Kawecki z kancelarii Sołtysiński, Kawecki i Szlęzak.Zdaniem Mieczysława Grudzińskiego, wiceprezesa CDC, obecny zapis w ustawie, który nie nakłada obowiązku, ale daje możliwość wyłonienia takiego banku, jest bardziej korzystny dla emitentów. ? Daje to bowiem możliwość obniżenia kosztów obsługi tych papierów w stosunku do emisji, które takiego podmiotu nie wybiorą ? powiedział.Duże zainteresowanie budziły nowe instrumenty, które proponuje ustawa, m.in. obligacje przychodowe. Mogą je emitować samorządy i spółki komunalne. Wpływy z nich są przekazywane na określone przedsięwzięcie, z którego zyski z kolei ? są kierowane na ich spłatę. ? Jest to instrument o tyle korzystny dla gmin, że nie jest wliczany do limitu ich zadłużenia, choć ? z drugiej strony ? wpływy z danej inwestycji także nie wchodzą do budżetu ? powiedział Wiesław Oleś z z Kancelarii Radców Prawnych Oleś i Rodzynkiewicz.Jego zdaniem, obligacje przychodowe mogą być też dobrym sposobem finansowania budowy autostrad, inwestycji portowych, a w przyszłości ? także kolejowych. Z kolei obligacje partycypacyjne (dające udział w zyskach spółki) mogłyby zostać wykorzystane w programach motywacyjnych, zamiast akcji, oferowanych kierownictwu przedsiębiorstw.Wciąż jednak brakuje rynku wtórnego, na którym obraca się tego typu papierami. Przyczyną tego stanu rzeczy są wysokie koszty obrotu zarówno na rynku publicznym, jak i poza rynkiem. Rynkowi obligacji komercyjnych i komunalnych szkodzi także wysoka podaż papierów skarbowych, czyli duża konkurencja z tej strony. Przeszkodą był też brak popytu na dług długoterminowy, jednak pojawianie się funduszy emerytalnych powinno to zmienić.

Marek [email protected]