Wiceprezes Narodowego Banku Polskiego Ryszard Kokoszczyński powiedział we wtorek, że deficyt obrotów na koniec 2000 roku wyniesie nieco powyżej 7 proc. PKB wobec 7,6 proc. w 1999 roku.

"Szacuję, że deficyt obrotów bieżących wyniesie nieco powyżej 7 proc. PKB" - powiedział Kokoszczyński w trakcie zorganizowanej w Sejmie konferencji "Polska a euro - szanse a zagrożenia"."Oceniając skumulowane wyniki po ośmiu miesiącach roku widać lekką poprawę, chociaż tempo jest stosunkowo powolne" - dodał wiceprezes NBP. NBP podał w poniedziałek, że deficyt obrotów bieżących wzrósł w sierpniu do 991 mln dolarów z 701 mln USD w lipcu oraz w porównaniu z sierpniem 1999 roku, kiedy wyniósł 783 mln USD. Oznacza to wzrost do 7,7 proc. PKB po ośmiu miesiącach z 7,5 proc. PKB po siedmiu miesiącach. Analitycy prognozowali wcześniej, że deficyt w sierpniu zmieści się w przedziale 710-900 mln dolarów. Kokoszczyński powiedział na konferencji w Sejmie, że Polska, która zamierza przystąpić do Unii Europejskiej, powinna być także gotowa do możliwie szybkiego przystąpienia do Unii Walutowej.Jedna waluta euro obowiązuje obecnie w jedenastu krajach UE, a dwunasty kraj, Grecja, przystąpi do wspólnej waluty z początkiem 2001 roku. W ubiegłym tygodniu w referendum odrzucili wprowadzenie wspólnej waluty Duńczycy. Poza strefą euro pozostaną na razie, poza Danią, Wielka Brytania i Szwecja.

(PAP)