Sprzedaż akcji przez dyrektorów spółek

Sprzedaż akcji własnych firm przez prezesów oraz członków zarządów budzi często niepokój inwestorów indywidualnych, którzy podejrzewają, że za takimi decyzjami kryje się negatywna ocena sytuacji finansowej poszczególnych przedsiębiorstw. Jednak ? według ?The Wall Street Journal Europe? ? tego rodzaju transakcje giełdowe nie powinny kojarzyć się z chęcią uniknięcia grożących spółkom niebezpieczeństw.Dyrektorzy często sprzedają walory kierowanych przez siebie przedsiębiorstw. Ma to na celu zróżnicowanie portfeli inwestycyjnych, w których akcje tych firm stanowią przeważającą część, lub wycofanie gotówki potrzebnej na inne wydatki, takie jak zakup domu. Transakcje takie zawierane są też często przed zakończeniem kariery zawodowej. Dlatego zachowanie osób o nazwiskach powszechnie znanych w kołach finansowych rzadko nadaje się do naśladowania przez przeciętnych uczestników rynku kapitałowego.Wprawdzie jeden z dyrektorów potentata informatycznego Dell Computer Morton Topfer sprzedał w końcu września akcje tej firmy za 36,3 mln USD, a ich cena utrzymuje się obecnie na poziomie o 40% niższym niż rok temu, ale dane zebrane przez InsiderScores.com wykazały, że po podobnych transakcjach notowania spółki na ogół rosły. Tak było na przykład po sprzedaży walorów firmy internetowej America Online przez jego dyrektora generalnego Stephena Case?a. Inwestorzy powinni więc zastanowić się nad własnymi decyzjami, a nie kierować się pierwszym impulsem, który każe im pozbyć się posiadanych walorów.Według wspomnianej firmy InsiderScores, najmniej wskazówek dla inwestorów zawierają w sobie decyzje o sprzedaży akcji przez wysokich funkcjonariuszy spółek high-tech. Nie ma w tym zresztą nic dziwnego, gdyż to one w ostatnich latach najbardziej zaskoczyły uczestników rynku imponującym wzrostem notowań. Nie oznacza to jednak, że sytuacja taka utrzyma się w przyszłości.Jako przykład podano operacje dokonane przez prezesa RF Micro Devices Williama J. Pratta. Po kilkakrotnej sprzedaży akcji tej spółki ich cena podniosła się w ciągu pół roku o 106%. Jednak po kolejnej tego rodzaju transakcji nastąpił spadek notowań.

A.K.