Roger Enrico przestanie być prezesem w 2002 r.

Roger Enrico, piastujący od czterech lat stanowisko dyrektora generalnego oraz prezesa czołowego koncernu branży spożywczej ? PepsiCo, zapowiedział, że zrezygnuje z obu stanowisk przed końcem 2000 r. Decyzję swą ogłosił przy okazji publikacji wyników finansowych spółki za trzeci kwartał br., które pokazały 16-proc. wzrost zysków. ? W 1996 r. objąłem najważniejsze stanowiska w firmie, ponieważ uważałem za swój obowiązek pomóc w jej prowadzeniu, gdy z powodów zdrowotnych zrezygnował poprzedni szef Wayne Calloway. Teraz uważam, że czas na kolejne zmiany ? powiedział Roger Enrico podczas konferencji prasowej. Jego następcą ma być 52-letni Steven Reinemund, piastujący obecnie stanowisko dyrektora finansowego w Pepsico.55-letni Roger Enrico, syn fabrycznego majstra w Chisholm, małym mieście w Minnesocie, ukończył studia z zakresu finansów w Babson College. Co ciekawe, choć kieruje potężnym koncernem, który jest największym rywalem Coca-Coli, nie zdobył tytułu Master of Business Administration. Po studiach trafił do działu personalnego w spółce General Millis, jednak zrezygował z tej ? jak mówił ? nudnej posady i na ochotnika zgłosił się do amerykańskiej marynarki wojennej, aby ? jak podkreślał ? poznać trochę życie i świat. Brał udział w wojnie w Wietnamie, gdzie jego statek stacjonował w jednej z baz morskich i zajmował się ochranianiem konwojów z paliwem. Po powrocie przez pewien czas znów pracował w General Mills, jednak ostatecznie w 1971 r. rozpoczął karierę w PepsiCo, zatrudniając się w należącym do spółki Frito-Lay w Dallas.Bardzo szybko zaczął awansować już w latach 1978?1980 pełniąc funkcję wiceprezesa ds. marketingu Frito-Lay, która stała się największą firmą w USA produkującą chipsy, pokonując zdecydowanie innych rywali, a w drugiej połowie lat 80. awansując do zarządu PepsiCo. Ma za sobą także epizod w Japonii, gdzie kierował filią amerykańskiego koncernu. W 1996 r., gdy pełnił funkcję wiceprezesa koncernu, po dwutygodniowym namyśle zdecydował się zastąpić Wayne?a Callowaya. Za jego zasługi w ciągu ostatnich czterech lat uznaje się przede wszystkim utrzymanie silnej pozycji PepsiCo w rywalizacji z Coca-Colą o miano największego koncernu produkującego napoje w USA i na świecie. W tym czasie akcje spółki rocznie drożały średnio o 70%. Roger Enrico odniósł również duży sukces marketingowy, angażując w kampanię reklamową Pepsi, gwiazdę muzyki pop ? Michaela Jacksona (wykonawca zarobił na tym 5 mln USD). Doprowadził też do rozkwitu spółkę zależną Frito-Lay, która generuje teraz około 65% przychodów całego koncernu. Jego zasługą było przejęcie przez PepsiCo w 1998 r. od koncernu Seagram produkcji soków Tropicana.Żonaty, jeden syn, zarabia w PepsiCo, wraz z premią, około 2 mld USD rocznie. Autor kontrowersyjnej publikacji zatytułowanej ?Jak PepsiCo wygrała wojnę z Coca-Colą?. Posiada honorowy doktorat z zakresu prawa Babson College. Znany jest ze swojego zamiłowania do sportu, w który chętnie inwestuje. W 1997 r. znalazł się wśród stu najpotężniejszych osobistości sportu amerykańskiego.

Ł.K.