Instytucje nadzorujące rynek ubezpieczeń są zaniepokojone brakiem reakcji rządu na konflikt w grupie PZU ? dowiedziało się nieoficjalnie Prawo i Gospodarka. Zdaniem niektórych przedstawicieli tych instytucji to źle, że władze przyzwalają na to, co dzieje się w największej polskiej firmie ubezpieczeniowej, której prywatyzacja od prawie roku wzbudza wiele emocji i kontrowersji.

Niektórzy analitycy uważają nawet, że PZU zostało kupione za bezcen, biorąc pod uwagę wrześniową transakcję między fińską grupą Sampo a CGNU, dotyczącą zakupu PTE Norwich Union i TunŻ Norwich Union, za które zapłacono,, ok. 925 mln zł. Zważywszy na fakt, że obie spółki mają niewielkie udziały w polskim rynku 3,1 mld zł za 30 proc. udziałów w grupie PZU jest ceną rażąco niską ? pisze PG.