Mniejszą sprzedażi wynik netto odnotowało w ub.r. Rafako. Na prostą wyszedł w tym czasie, po podpisaniu kilku znaczących kontraktów, Remak. Dobre wyniki, po sprzedaży udziałów w Elzabie i zwiększeniu przychodów wykazał Relpol. Prognozy przekroczyłatakże Kogeneracja.
Raciborski producent kotłów Rafako odnotował w 2000 r. 11,8 mln zł zysku netto (13,5 mln zł rok wcześniej), przy sprzedaży na poziomie 318,9 mln zł, czyli o 10,6% niższej niż w 1999 r. Przedstawiciele spółki twierdzą, że na przychodach niekorzystnie odbiło się przesunięcie prac modernizacyjnych w Elektrowni Bełchatów oraz Zespołu Elektrociepłowni Pątnów-Adamów-Konin (PAK).Ich głównym źródłem były jednak (i będą w najbliższym czasie) właśnie umowy na udział w modernizacji bloków w kontrolowanym przez Elektrim PAK-u. Rafako podpisało już bowiem pod koniec ub.r. kolejny kontrakt z Elektrimem Megadex na 7,6 mln euro oraz jest już bliskie sfinalizowania z nim kolejnego kontaktu, opiewającego tym razem na kilkadziesiąt milionów euro. Spółka obawia się jednak, że zawirowania w prywatyzacji sektora energetycznego (miała zaowocować zwiększeniem nakładów inwestycyjnych) nie pozwolą na ożywienie w branży i luk po kontraktach dla PAK nie będzie czym wypełnić.Inwestycja w Pątnowie pomogła również Remakowi. Spółka w 1999 r. poniosła 1,3 mln zł straty netto. Dzięki umowie na generalne wykonawstwo bloków w Elektrowni Turów oraz prace demontażowe w PAK zapełnił się jej portfel zamówień i poprawiły wyniki. Na koniec ub.r. Remak wykazał 1,27 mln zł zysku netto. ? Liczymy na rosnący poziom inwestycji związanych z dostosowywaniem polskiej energetyki do standardów UE, szczególnie proekologicznych. Jesteśmy przygotowani do świadczenia w tym zakresie kompleksowych usług ? stwierdził Ryszard Kapluk, prezes Remaku.Sposobem na dywersyfikację działalności ma być natomiast współpraca z inwestorem strategicznym (Mostostal Warszawa wspólnie z Mostostalem Płock kontrolują 43,53% głosów na WZA spółki). ? Chcemy być podwykonawcami w projektach realizowanych przez naszych akcjonariuszy ? dodał R. Kapluk.Blisko 40-proc. wzrostem sprzedaży w 2000 r. (76,75 mln zł) może pochwalić się natomiast Relpol. Produkująca wyroby elektrotechniki i automatyki przemysłowej oraz świadcząca usługi dostaw energii elektrycznej i cieplnej spółka osiągnęła także wysoki poziom zysku netto ? 9,6 mln zł wobec 1,8 mln zł w 1999 r. Tak znaczna dynamika wzrostu była głównie efektem sprzedaży udziałów w Elzabie (24,7 mln zł) oraz korzystnej transakcji z inwestorem finansowym ? Reiffeisen Zentralbank (pozwoliła na oszczędności podatkowe).? Po sprzedaży akcji Elzabu byliśmy już spokojni o wyniki i przystąpiliśmy do dokładnego przeszacowania wartości składników majątkowych. Zaowocowało to tworzeniem rezerw i spadkiem wyniku operacyjnego. W br. liczymy na dalszy wzrost sprzedaży, ostateczne wyniki będą już jednak w dużej mierze pochodną obecności w spółce nowego inwestora strategicznego, który powinien pojawić się w najbliższym czasie. Korzystając z jego wsparcia chcemy przede wszystkim rozwijać działalność w branży elektrotechnicznej ? powiedział PARKIETOWI Krzysztof Prucnal, prezes Relpolu.Na różnym etapie rozwoju i modernizacji znajdują się natomiast dwie notowane na GPW elektrociepłownie. Ubiegłoroczny debiutant ? Kogeneracja ? odnotował 15,66 mln zł zysku netto (9,96 mln zł w 1999 r.), i to mimo kilkuprocentowego spadku sprzedaży wywołanego anomaliami pogodowymi w końcówce roku. Dzięki zakończonej sukcesem emisji walorów, wrocławski producent energii elektrycznej i cieplnej jest już także coraz bliżej pozyskania inwestora strategicznego i rozpoczęcia kapitałowej ekspansji. Realizacja ambitnego planu inwestycyjnego i obecność w grupie europejskiego giganta energetycznego (Electricite de France) pozwolą jej na konsekwentne umacnianie pozycji rynkowej.Gruntowna przebudowa mocy wytwórczych była natomiast przyczyną dotkliwej straty EC Będzin (-8,96 mln zł). ? Kończyliśmy budowę nowoczesnego turbozespołu i nie mogliśmy przez dłuższy czas wykorzystywać pełnych mocy produkcyjnych. W 2001 r. będziemy jednak mieli z tego tytułu oszczędności ? powiedział Jacek Umiński, prezes EC Będzin. Obecnym stanem rzeczy nie wydają się zmartwieni przedstawiciele inwestora strategicznego spółki ? MEAG. ? Wszystko jest wkalkulowane w program modernizacji i restrukturyzacji elektrowni i w perspektywie niewątpliwie przyniesie zyski ? powiedział PARKIETOWI Paweł Orlof, przedstawiciel koncernu w Polsce.Mniejsze od zakładanych zyski (27,6 mln zł wobec prognozowanych 33 mln zł) wykazał dystrybutor energii cieplnej z Wrocławia ? MPEC. Był to także znacznie gorszy wynik w porównaniu z osiągniętym rok wcześniej (w 1999 r. 41 mln zł zysku netto). ? Ko-rzystaliśmy wówczas z dotacji na usunięcie skutków powodzi. Plan na 2000 r. był już natomiast odzwierciedleniem własnych możliwości spółki, ale znacznie wyższe od przeciętnych temperatury w okresie zimowym oraz opóźnienia we wprowadzaniu nowej taryfy nie pozwoliły na jego realizację. Myślę, że w br. unikniemy już takich trudności i zrealizujemy prognozy ? stwierdził Marek Rakowicz, prezes MPEC.