Rynek kontraktów terminowych
W lepszych nastrojach otworzyli ten tydzień posiadacze długich pozycji. WIG20 Futures wzrósł na wtorkowej sesji o 34 pkt. i zakończył dzień na wysokości 1509 pkt. W trakcie notowań zawarto 12 061 transakcji.
WIG20 FuturesOd trzech sesji zmienia się sytuacja na głównym segmencie rynku terminowego. W piątek indeks znajdował się w pobliżu strefy wsparcia na wysokości 1400 pkt. Bliskość tego poziomu, powstrzymującego aktywność strony podażowej, zaowocowała próbą przejęcia inicjatywy przez byki. Mimo obecnych wzrostów, dynamizm poprzednich spadków przesądza, że o szansie na trwalsze wzrosty będzie można mówić dopiero wówczas, gdy pokonaniu ulegnie stromo opadająca linia trendu spadkowego. Przebiega ona obecnie na wysokości 1550 pkt. W pobliżu wspomnianego oporu znajduje się krótkoterminowa średnia krocząca, wzmacniająca dodatkowo jego znaczenie. Dzisiejsza sesja odpowie, czy wygenerowane we wtorek na wielu oscylatorach szybkich sygnały wejścia na rynku okażą się trafne.TechWIG FuturesPo sekwencji kolejnych sesji, podczas których ustanawiano nowe minima historyczne, indeks spółek technologicznych wreszcie przestał spadać. Na wtorkowym zamknięciu TechWIG zanotował 1 503 pkt., co oznacza 24-pkt. zysk dla posiadaczy długich pozycji w porównaniu z poniedziałkiem. Liczba zawartych transakcji w tym segmencie futures wyniosła na ostatniej sesji 158.Sytuacja na TechWIG wygląda niemal bliźniaczo w stosunku do WIG20. Mimo wzrostów nie uległa zasadniczej zmianie koniunktura. Indeks nadal znajduje się poniżej stromo opadającej linii, wyznaczającej opór na wysokości 1110 pkt. Potencjał tej bariery, wystawiającej na próbę zdolność do dłuższej aprecjacji ze strony byków wzmacnia krótkoterminowa średnia krocząca. Przełamanie opisanego oporu wniosłoby spory powiew optymizmu dla posiadaczy długich pozycji. O tym, że prawdopodobny jest test tej bariery, przekonują oscylatory szybkie, które wczoraj przecięły linię sygnalną ze strefy wyprzedania i wniknęły w strefę neutralną. Mimo szeregu pozytywnych sygnałów, warto jednak pamiętać, że niezwykle rzadko po zdecydowanym trendzie spadkowym rozpoczyna się równie zdecydowany trend wzrostowy. n