W ostatnich kilkudziesięciu minutach sesja zrobiła się dużo bardziej interesująca. Byki przypuściły bardziej zdecydowany atak skoncentrowany głównie na walorach Tp.S.A. i PKN. Obie spółki zniwelowały straty i są obecnie notowane po 0,5% wyżej, niż na wczorajszym zamknięciu. To miało od razu przełożenie na wartość WIG20, który wybił się w górę z trwającej prawie od początku sesji konsolidacji i osiągnął 1490 pkt. To strata tylko 0,4%. Towarzyszył temu wyraźny wzrost obrotów szczególnie na TP.S.A. i Elektrimie. Ten ostatni jednak nadal notuje ponad 3% stratę.

Ten ruch zbiegł się ze zdecydowanym wzrostem kontraktów na Nasdaq, które zwyżkują o około 30 pkt. To od razu pozytywnie wpłynęło na wartość indeksów w Paryżu i Frankfurcie. Odrobiły one z nawiązką straty z początkowej fazy notowań i obecnie znajdują się odpowiednio o 0,5% i 0,8% powyżej wczorajszych zamknięć.

Zatem póki co realizuje się jeden z najbardziej pozytywnych scenariuszy, w którym poprawa notowań na naszym rynku stymulowany jest coraz lepszymi perspektywami światowych parkietów. W przypadku rynków amerykańskich widać, że obawy związane z wpływem spowolnienia gospodarczego są zastępowane powoli nadzieją na wystąpienie pozytywnych trendów spowodowanych obniżkami stóp procentowych. Biorąc pod uwagę dużą efektywność amerykańskiej gospodarki można przypuszczać, iż ta nadzieja ziści się, co mogłoby znacznie poprawić notowania na tamtejszych rynkach akcji.

Krzysztof Stępień

Analityk Parkietu