Wzrost zatrudnienia zmniejsza szanse na dużą obniżkę stóp
W piątek od początku dnia wyraźnie spadał Nasdaq, a w jego ślady poszły Dow Jones i główne indeksy europejskie. Powody były dwa? zapowiedź gorszych wyników giganta informatycznego Intel oraz wzrost zatrudnienia i płac w USA, zmniejszający szanse na zdecydowaną obniżkę stóp procentowych.
Nowy JorkPodczas sesji czwartkowej Dow Jones wzrósł o 128,65 pkt. (1,2%), a S&P 500 o 0,22%. Nasdaq stracił 55,64 (2,5%). Russell 2000 spadł o 0,69%.Piątek przyniósł dalszy, jeszcze wyraźniejszy spadek Nasdaq, który wyniósł przed południem aż 4,58%. W jego ślady poszedł Dow Jones, który stracił w tym czasie ponad 191 pkt. (1,76%). Decydujący wpływ na zachowanie uczestników rynków nowojorskich wywarły pesymistyczne prognozy dotyczące wyników największego na świecie producenta mikroprocesorów? firmy Intel. W efekcie staniały walory innych firm informatycznych, zwłaszcza IBM. Drugim czynnikiem, który pogorszył ogólną atmosferę, były dane wykazujące w lutym większy, niż przewidywano, wzrost zatrudnienia oraz płac w gospodarce amerykańskiej. Informacja ta nasiliła bowiem obawy przed inflacją, osłabiając zarazem nadzieje inwestorów na wyraźną obniżkę stóp procentowych podczas posiedzenia Komitetu Otwartego Rynku Zarządu Rezerewy Federalnej, które odbędzie się 20 marca. Dotychczas nie wykluczano, że może ona wynieść nawet 0,75 pkt.LondynNiepomyślne dla posiadaczy akcji dane statystyczne dotyczące gospodarki USA oraz negatywne bodźce z początku sesji na rynkach nowojorskich pogorszyły, i tak niezbyt dobre, nastroje uczestników giełdy londyńskiej. Najbardziej spadły notowania firm telekomunikacyjnych, zwłaszcza Cable & Wireless, British Telecom i Colt Telecom. Ostrzeżenie amerykańskiego potentata Intel pobudziło zniżkę cen akcji firm high-tech ? ARM Holdings, Logica i Marconi. Staniały też walory banków Abbey National oraz Lloyds TSB w związku z negatywną oceną ich ewentualnego połączenia przez władze antymonopolowe. FT-SE 100 spadł o 85,9 pkt. (1,43%).FrankfurtWpływ prognozy firmy Intel odczuły także niemieckie spółki informatyczne: Siemens, Infineon, SAP i Epcos. Spadek ich notowań zadecydował o zniżce indeksu DAX Xetra, który do godz. 18.00 stracił 55,87 pkt. (0,89%). Wbrew tej tendencji, wzrosły ceny akcji Commerzbanku, linii lotniczych Lufthansa i koncernu Volkswagen.ParyżPerspektywa gorszych wyników i negatywna ocena sprawiły, że w Paryżu najbardziej spadały notowania spółek high-tech. Istotny wpływ miało też ostrzeżenie dotyczące rezultatów Intel. Najchętniej pozbywano się walorów STMicroelectronics, Cap Gemini i Alcatel. Staniały też akcje Air Liquide, zdrożały natomiast walory Suez Lyonnaise des Eaux, który zrezygnował z fuzji z tą firmą. CAC-40 zakończył dzień na poziomie o 69,77 pkt. (1,28%) niższym, do czego przyczyniły się też obawy, że w USA nie dojdzie do kolejnego złagodzenia polityki pieniężnej.TokioZapowiedź gorszych wyników amerykańskiego potentata Intel pobudziła spadek cen akcji japońskich spółek high-tech. Najbardziej staniały walory dostawcy urządzeń do produkcji półprzewodników Tokyo Electron oraz wytwórcy światłowodów Furukawa Electric. Zniżki ich notowań nie zdołał zrównoważyć popyt na papiery wielu przedsiębiorstw tradycyjnych branż, m.in. Fuji Heavy Industries i Nippon Steel. Na uwagę zasługiwała też zwyżka cen akcji producentów samochodów Mitsubishi Motors, Nissan Diesel Motor oraz Mazda Motor. Powodem była zapowiadana sprzedaż udziału Volvo w pierwszej z tych firm oraz niski kurs jena poprawiający konkurencyjność japońskiego eksportu. Nikkei 225 obniżył się o 22,66 pkt. (0,18%).HongkongNa parkiecie w Hongkongu notowania zmieniły się w małym stopniu. Hang Seng spadł o 14,60 pkt. (0,1%). Stosunkowo największym powodzeniem cieszyły się akcje instytucji finansowych. Natomiast obniżyły się ceny walorów firm wyspecjalizowanych w nieruchomościach oraz ogólnie przedsiębiorstw przemysłowych i spółek handlowych. Staniały również papiery firm chińskich. n
Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI