Jaka przyszłość czeka Neuer Markt?
Kiedy część inwestorów z niemieckiego Neuer Markt z niedowierzaniem przeciera oczy, obserwując kolejne minima osiągane przez tamtejszy indeks, inni z zadowoleniem zacierają ręce. Obecna sytuacja sprawia bowiem, że na tym przeznaczonym dla rozwojowych spółek rynku jest coraz więcejfirm kwalifikujących się do przejęcia.
? Biorąc pod uwagę finansowe perspektywy większości spółek oraz ich wskaźniki, można założyć, że w średnim terminie na Neuer Markt może pozostać najwyżej 1/5 z notowanych obecnie na nim firm ? stwierdził przed kilkoma dniami Andrew Spencer z banku inwestycyjnego J. P. Morgan. Ta dość brutalna w swej wymowie opinia wywołała falę dyskusji na temat przyszłości tego rynku.Faktem jest ? pisze niemiecki ?Handelsblatt? ? że o ile jeszcze do niedawna firmy z NM były stroną kupującą, tak teraz coraz częściej stają się obiektami na sprzedaż. ? Jest pewne, że w najbliższej przyszłości będziemy obserwowali wzmożoną falę przejęć na tym rynku ? potwierdza Karl Eugen Reis, szef działu zarządzania aktywami w DG Banku.Do przejęć zachęcają także banki. Po tym, jak skończyły się dla nich doskonałe interesy na pierwotnych ofertach (według szacunków analityków CS First Boston, w optymistycznym wariancie w br. można się spodziewać na Neuer Markt najwyżej 60 debiutów, podczas gdy w 2000 r. było ich aż 137), w tego typu transakcjach upatrują rekompensaty utraconych wpływów.Ich zdaniem, skłaniają do tego m.in. niskie wskaźniki C/Wk. Dla blisko połowy z 340 notowanych na tym rynku spółek są one obecnie niższe od 1 (rekordzistą ze wskaźnikiem 0,1 jest dostawca usług internetowych Prodacta AG). Tymczasem ? przynajmniej teoretycznie ? wycena rynkowa spółki powinna być zbliżona do jej wyceny księgowej. Spadek C/Wk poniżej 1 oznacza, że inwestorzy mogą kupić udziały w takiej firmie taniej niż warte są należące do niej nieruchomości, maszyny, budynki.Według analityków, na przejęciach mogą skorzystać także drobni inwestorzy. W obecnej sytuacji rynkowej oferowana przez kupującego premia może być dla nich jedyną szansą na wyjście z inwestycji bez straty (np. w przejęciach sfinalizowanych na Neuer Markt w ubiegłym roku oferty przekraczały ówczesne kursy giełdowe o 10 do 70%).Na inną jeszcze korzyść z przejęć zwraca uwagę Wolfgang Blättchen, prezes firmy doradczej Blättchen & Partner AG. ? Zamiast samemu przechodzić skomplikowany proces dopuszczeniowy do notowań, lepiej przejąć większościowe udziały w spółce już notowanej i następnie przenieść do niej swoją dotychczasową działalność. Jest to tzw. zimne IPO (cold--IPO) ? wyjaśnia. ? Przy obecnych wycenach spółek z Neuer Markt może to być bardzo opłacalne przedsięwzięcie, nawet jeśli przejmowana firma boryka się z finansowymi problemami ? dodaje.
W.K., ?Handelsblatt?