(PAP) - Konsorcjum sześciu banków, które w 1998 roku udzieliło Hucie Katowice SA (HK) 400 mln zł kredytu, przesunęło do 21 kwietnia termin spłaty 44,7 mln zł zaległych rat i odsetek - poinformował w piątek PAP przedstawiciel huty. Wcześniej banki domagały się spłaty rat do 21 marca, grożąc zajęciem kont największego polskiego producenta stali, co mogło spowodować upadłość spółki. Jak powiedział PAP pragnący zachować anonimowość przedstawiciel kierownictwa HK, banki zgodziły się przedłużyć termin m.in. po deklaracjach przedstawicieli rządu, dotyczących pomocy dla zadłużonej na około 2,5 mld zł huty za pośrednictwem Towarzystwa Finansowego Silesia. Biuro informacyjne HK potwierdziło, że do huty wpłynął list Banku Przemysłowo-Handlowego SA, który jest liderem konsorcjum kredytującego hutę. Przed kilkoma dniami rząd zdecydował o dokapitalizowaniu Towarzystwa Finansowanego Silesia, powołanego do pomocy w bieżącym finansowaniu HK, kolejnymi akcjami spółek na około 50 mln zł. Obecnie kapitał Towarzystwa zbliża się do 400 mln zł. To właśnie TF Silesia spłacić ma bieżące zobowiązania huty wobec banków konsorcjum. Banki postawiły jednak warunki. Do końca marca Towarzystwo ma wystawić weksel na 44,7 mln zł (wartość sześciu rat kredytu) z terminem płatności do 21 kwietnia. Po wpłacie gotówki weksel będzie zwrócony. Banki chcą też bieżącej spłaty odsetek od kredytu. Jednocześnie list do konsorcjum banków wysłała wiceminister Skarbu Państwa Barbara Litak-Zarębska. Poprosiła w nim banki, aby przystąpiły do rozmów z zarządem huty i doradcami resortu ds. prywatyzacji hutnictwa na temat wypracowania kompleksowej koncepcji restrukturyzacji kredytu konsorcjalnego. Do zapłaty pozostało jeszcze około 357 mln zł. Jak powiedział informator PAP, rozważana jest m.in. spłata kredytu konsorcjalnego w całości ze środków pozyskanych na ten cel przez TF Silesia. Wcześniej Towarzystwo musiałoby zostać odpowiednio dokapitalizowane. Aby spłacić kredyt konsorcjalny, mogłoby ono pozyskać inny korzystny kredyt, gdyż jego zabezpieczeniem byłyby łatwo zbywalne akcje spółek, w dużej części giełdowych. Akcje te - za zgodą Skarbu Państwa - mogłyby też być sprzedane. Huta Katowice SA w Dąbrowie Górniczej to największy w Polsce producent stali o zdolnościach produkcyjnych 5 mln ton rocznie. Zatrudnia ponad 5,7 tys. osób oraz przeszło drugie tyle w firmach zależnych. W 2000 roku spółka przyniosła ponad 300 mln zł straty netto.(PAP)