Próchnik rewiduje wyniki
Z 65,45 mln zł do 53,9 mln zł Próchnik zredukował skonsolidowaną stratę grupy kapitałowej za rok ubiegły. To efekt przede wszystkim zmniejszenia rezerw na przewidywane straty z tytułu sprzedaży akcji spółek zależnych. Nie oznacza to jednak, że giełdowa firma liczy na większe wpływy ze sprzedaży swoich przedsiębiorstw niż pierwotnie zakładała.Próchnik w 1998 r. i 1999 r. tworzył na poziomie spółki-matki bardzo duże rezerwy na utratę wartości akcji spółek zależnych, co automatycznie odbijało się na jego wynikach finansowych. Jednocześnie jednak na poziomie skonsolidowanym wartość spółek zależnych korygowana była jedynie o niewielkie odpisy aktualizujące, dostosowujące ją do wartości księgowej. ? Chcieliśmy usunąć tę dwoistość w sprawozdaniach. W przeciwnym razie w przypadku sprzedaży spółek zależnych na poziomie grupy zanotowalibyśmy ogromną stratę. W samym Próchniku sytuacja jest inna. Sprzedaż będzie oznaczać dopływ gotówki, mamy nadzieję, że większy niż określona w jego sprawozdaniach wartość przedsiębiorstw. Co do rezerw na poziomie skonsolidowanym, podjęliśmy odpowiednią decyzję w związku z przyjęciem strategii zakładającej sprzedaż do końca 2002 r. spółek zależnych ? powiedziała PARKIETOWI Joanna Ziółkowska, dyrektor ds. finansowych Próchnika.W efekcie w IV kwartale ub.r. utworzono rezerwy na przewidywane straty z tytułu sprzedaży akcji spółek zależnych w 2001 roku w kwocie ponad 35 mln zł. Obniżyło to pierwotnie wyniki grupy (w jej skład poza spółką-matką wchodzą także Jarlan, Dolwis, Miranda, Koronki i Wisan) za zeszły rok do ponad 65,4 mln zł straty netto (skonsolidowane przychody wyniosły 279,4 mln; w 1999 r. było to 324,6 mln zł przychodów i 43,9 mln zł straty netto).? Tworząc rezerwy w IV kwartale braliśmy pod uwagę różnicę między wartością spółek w kapitale zapasowym grupy a wartością określoną na podstawie szacowanych wpływów z ich sprzedaży. Teraz ta różnica zmniejszyła się. W IV kwartale wartość spółek w kapitale zapasowym grupy uwzględniała bowiem wyniki przedsiębiorstw za 1998 r. i 1999 r. Obecnie mogliśmy dodatkowo uwzględnić wyniki za zeszły rok. To obniżyło wartość firm zależnych w kapitale grupy, a co za tym idzie ? mogliśmy zredukować rezerwy. Niestety, spadek rezerw nie wynika z faktu, że możemy oczekiwać większych wpływów z tytułu sprzedaży firm zależnych ? tłumaczy dyrektor Ziółkowska. Z powodu redukcji rezerw strata grupy za zeszły rok zmniejszyła się ostatecznie do 53,9 mln zł.Zgodnie ze strategią, Próchnik chce podnieść wartość podmiotów zależnych i sukcesywnie je sprzedawać. Sprzedaż wszystkich jego spółek ma się zakończyć do końca 2002 roku.
K.J.