Elektrim - w złożonej do rejestru sądu arbitrażowego odpowiedzi na pozew Vivendi Universal - wnosi o oddalenie pozwu w całości jako pozbawionego podstawy prawnej - poinformował Elektrim we wtorek. Według spółki Vivendi naruszyło postanowienia umowy z 7 grudnia 1999 roku dotyczące procedury rozstrzygania sporów między stronami. Według Elektrimu zobowiązanie Vivendi i Elektrimu do prowadzenia rozmów, dotyczących możliwości nabycia przez Vivendi udziału w działalności w dziedzinie telefonii stacjonarnej, wygasło 14 lutego 2000 roku, po tym jak Vivendi nie było w stanie przedstawić wiarygodnej oferty w tym zakresie. W komunikacie Elektrim poinformował ponadto, że nie ma obowiązku przeniesienia na rzecz Elektrimu Telekomunikacja udziałów w spółkach VPN Service Poland i InterNet Polska. "Umowa zawiera jedynie wspólną deklarację intencji o zakresie współpracy na wzajemnie uzgodnionych warunkach" - napisano w komunikacie. "Już po złożeniu odpowiedzi Elektrim otrzymał pismo Vivendi w sprawie zawieszenia postępowania arbitrażowego" - podała spółka. Vivendi pod koniec 1999 roku za 1,24 mld USD nabył 49 proc. udziałów Elektrim Telekomunikacja Sp. z o.o., która ma 51 proc. udziałów w PTC, operatorze sieci Era GSM, oraz spółkę Bresnan Investment Partners Poland, właściciela telewizji kablowej Aster City. Pod koniec lutego Vivendi Universal wniósł do londyńskiego sądu arbitrażowego pozew, w którym domagał się wydania orzeczenia nakazującego Elektrimowi powstrzymanie się od negocjowania i/lub zawierania jakiejkolwiek umowy z Deutsche Telekom wobec telefonii stacjonarnej. DT chce nabyć 51 proc. udziałów w sześciu spółkach zajmujących się telefonią stacjonarną i transmisją danych należących do Elektrimu. Negocjacje w tej sprawie zostały przedłużone do 30 kwietnia. Ponadto Vivendi wniósł o wydanie orzeczenia nakazującego Elektrimowi przeniesienie swoich udziałów w VPN Service i INTER-NET Polska do Eletrim Telekomunikacja Sp. z o.o. za cenę nabycia, zapłaconą przez Elektrim SA za udziały w tych spółkach.
(PAP)