W związku z artykułem Krzysztofa Grabowskiego, Prezesa Związku Maklerów i Doradców z dnia 20.03.2001 r. ?Przeciw superspeckomisji?, przedstawiam opinię inwestora indywidualnego (6 lat praktyki na giełdzie ? studia podyplomowe na temat rynku kapitałowego).Panie Prezesie, mam w większości odmienne od Pana zdanie na temat rynku kapitałowego w Polsce, ponieważ na naszej giełdzie dzieją się rzeczy, które nie powinny zaistnieć, które źle świadczą o giełdzie, o nadzorze nad nią kompetentnych instytucji i osób.Przykłady:1. Spółki są ?wyciągane? przez legalne spółdzielnie do kompletnie anormalnych cen bez żadnych podstaw fundamentalnych (nikt z kompetentnych czynników nie reaguje na czas). Np. Pażur z 4 zł do 44 zł, później cena spada do 1,25 zł ? inwestorzy drobni słuchając dobrych rad praktyków tracą w ciągu roku większość zainwestowanych pieniędzy.2. Dopuszcza się spółki do obrotu publicznego, które przed upublicznieniem generują duże straty ? drobny inwestor kupuje sobie papiery w ofercie publicznej i w ciągu 30 dni po debiucie traci 60%. Takich i podobnych przykładów w ciągu roku jest dużo, drobni inwestorzy po takich doświadczeniach nikomu już nie zaufają z rynku kapitałowego, praktycy dziwią się, dlaczego jest mało rachunków aktywnych oraz że giełda jest coraz mniej popularna.Panie Prezesie, co wniosło dobrego dla małych inwestorów wprowadzenie systemu Warset ? nic, poza dodatkowymi kosztami niczym nie uzasadnionymi. Uważam, że Krzysztof Grabowski i Krzysztof Wantoła oraz inni praktycy w swoich działaniach z racji zajmowanych stanowisk nic nie robią albo bardzo mało w celu pozyskiwania nowych inwestorów indywidualnych dla giełdy, domy maklerskie wręcz przeciwnie, już obecnych drobnych inwestorów starają się likwidować różnymi wewnętrznymi zarządzeniami na ich niekorzyść (...).Jeżeli sytuacja będzie taka, jak obecnie, to dojdzie do tego, że tylko ?praktycy? będą kupowali i sprzedawali akcje na giełdzie wzajemnie od siebie, jak już obecnie robią to niektórzy prezesi spółek dla podtrzymania obrotu na giełdzie, ciekawe, na jak długo wystarczy im pieniędzy. Uważam, że ci, którzy uważają się za praktyków, dopóki będą widzieć tylko swoje interesy, to rynkowi kapitałowemu w Polsce nie pomogą żadne komisje.Panie Prezesie Grabowski, nie ma co walczyć o swobodę działania domów maklerskich, ponieważ już obecnie jest ona za duża, uważam, że jest bardzo źle, że w Polsce nie ma szczegółowej ustawy lub rozporządzenia Rady Ministrów o prowadzeniu działalności maklerskiej.Uważam, że taka właśnie powinna być, to jako pierwszy dokument nowej komisji sejmowej, rynek kapitałowy jest bardzo ważny i taka komisja powinna powstać ? uprawnienia jej powinny nie kolidować z obowiązującym prawem wyższego rzędu (tj. z konstytucją).

Marian MUSIAŁ, Kraków