Milmet sprzedał zakład zaworów

Milmet poinformował o sprzedaży zakładu zaworów. Sprzedaż nie obejmuje budynków i gruntów, które nabywca, szwedzka firma GCE, będzie dzierżawił. Giełdowa spółka skoncentruje się wyłącznie na produkcji butli na gazy. Coraz większa jej część trafia na eksport.Zakład zaworów został przejęty przez GCE z Warszawy, spółkę zależną od GCE ze Szwecji. Negocjacje w sprawie sprzedaży zakładu trwały dwa lata, najpierw były prowadzone z inwestorem niemieckim, ostatecznie dogadano się ze Szwedami. ? Kwoty transakcji nie możemy ujawnić, ponieważ objęta została klauzulą o poufności ? powiedział PARKIETOWI Jerzy Kościelniak, prezes Milmetu. Jak się jednak dowiedzieliśmy, kupujący zapłaci zdecydowanie więcej, niż wynosi wartość księgowa przejmowanego majątku (jest to około 2,5 mln zł). ? Pieniądze zainwestujemy w rozwój nowych wyrobów, m.in. w produkcję wysokociśnieniowych butli do gazu ziemnego ? dodał prezes. Jego zdaniem, Milmet nie mógł pozwolić sobie na rozwijanie zakładu zaworów, gdyż wymagałoby to bardzo wysokich nakładów. ? Produkowaliśmy zawory w wąskim zakresie typów. Poszerzenie asortymentu produkcji wymagałoby bardzo poważnych inwestycji. Podobnie jak wejście z wyrobami na rynki europejskie, co oznacza konieczność uzyskania dopuszczeń na poszczególne rynki. Nie pozostało nam nic innego, jak znaleźć inwestora. Rynek europejski został podzielony faktycznie między trzech producentów. GCE jest jednym z nich ? twierdzi prezes.Grupa GCE Gas Control Equipment jest europejskim liderem w zakresie produkcji sprzętu gazowego stosowanego w przemyśle i medycynie. Jej udziałowcami są firma gazowa AGA AB oraz producent sprzętu spawalniczego ESAB AB (po 50% każda). Intencją GCE jest, według komunikatu Milmetu, przeniesienie aktualnej produkcji zaworów z Czech i skoncentrowanie produkcji wszystkich zaworów butlowych zarówno do gazów technicznych jak i propanu w Sosnowcu. Wiążą się z tym modernizacja zakładu, transfer technologii, zwiększenie aktualnej produkcji oraz uruchomienie eksportu na światowe rynki.Transakcja została dokonana za zgodą wiodących akcjonariuszy Milmetu, w tym inwestora strategicznego spółki ? czeskiej Lahvarny Ostrava. Pieniądze na rozwój podstawowej działalności bardzo się Milmetowi przydadzą. W wyniku załamania na krajowym rynku spółka nie wykazywała w ostatnim czasie zadowalających wyników finansowych. Przy ponad 63 mln zł przychodów ze sprzedaży w ubiegłym roku firma zanotowała ponad 2 mln zł straty netto. W ocenie prezesa, już wyniki pierwszego kwartału br. pokażą, że sytuacja poprawia się. ? Największe znaczenie ma fakt, że rośnie eksport, który w I kwartale osiąga 60% sprzedaży ogółem ? stwierdził prezes.

K.J.