Na giełdzie londyńskiej do spadku cen akcji producentów sprzętu telekomunikacyjnego, szczególnie Marconi i Spirent, przyczyniła się środowa zniżka Nasdaqa oraz pesymistyczne prognozy dotyczące wyników amerykańskich oraz europejskich firm high-tech. Staniały też walory spółek telekomunikacyjnych i medialnych. Tymczasem plany ograniczenia działalności sprzyjały firmie Marks & Spencer, a przychylna rekomendacja - producentowi lekarstw Shire Pharmaceuticals Group. Chętnie kupowano też papiery dostawcy materiałów budowlanych Hanson, giganta górniczego Rio Tinto i sieci supermarketów Safeway. FT-SE 100 stracił 0,33%.