Rządowy raport o nadużyciach na rynku

Władze brytyjskie sporządziły raport dotyczący wyjątkowo groźnych nadużyć giełdowych, których dopuścił się nieżyjący już przedsiębiorca Robert Maxwell. Dokument ten miał być opublikowany w bieżącym tygodniu, a jego treść, na podstawie ostatecznego projektu, ujawnił ?Financial Times?.Dla kręgów finansowych oraz opinii publicznej szczególnie interesujące jest pośrednie zaangażowanie w całą aferę czołowego banku inwestycyjnego Goldman Sachs, z którego usług korzystały firmy należące do R. Maxwella. W raporcie opracowanym przez brytyjski departament handlu i przemysłu stwierdzono, że ta renomowana instytucja finansowa ponosi w znacznym stopniu odpowiedzialność za manipulowanie rynkiem papierów wartościowych. R. Maxwell dopuścił się tego, dokonując nielegalnych zakupów akcji należącej do niego spółki Mirror Group Newspapers. Za niewłaściwe postępowanie w tej sprawie skrytykowano też znaną firmę audytorską Coopers & Lybrand.Autorzy raportu wykazali, że dziesięć lat temu R. Maxwell nabywał wbrew obowiązującym przepisom akcje MGN, aby podtrzymać ich notowania. Właścicielowi spółki zależało na zawyżeniu ich wartości rynkowej, gdyż walory te stanowiły zabezpieczenie zaciągniętych kredytów bankowych, a ewentualny spadek notowań groziłby ich wstrzymaniem i poważnymi kłopotami finansowymi.Wprawdzie Goldman Sachs nie koordynował emisji akcji MGN, ale pośredniczył w dużych transakcjach giełdowych zawieranych przez R. Maxwella, a także gwarantował emisje innych należących do niego spółek. W raporcie podkreślono, że to on ponosi główną odpowiedzialność na nadużycia, jednak wysoki funkcjonariusz Goldman Sachs w Londynie Eric Sheinberg musiał znać charakter operacji dokonywanych przez R. Maxwella.W raporcie wytknięto też bankowi inwestycyjnemu niewłaściwe postępowanie przy zakamuflowanych zakupach akcji innej firmy ? Maxwell Communications Corporation. Formalnie były one sprzedawane innym inwestorom, podczas gdy faktycznym nabywcą był właściciel spółki.Goldman Sachs odrzucił w przeszłości wszelkie zarzuty dotyczące nadużyć R. Maxwella i w 1995 r. zgodził się wypłacić odszkodowania w łącznej kwocie 176 mln funtów (253 mln USD).

A.K., ?Financial Times?