PX 50 wyraźnie w dół, BUX i RTS nieznacznie w górę

Nieznacznie wzrosły w piątek indeksy giełd w Moskwie i Budapeszcie. Natomiast praski wskaźnik PX 50 spadł o 1,1% do najniższegopoziomu od czterech miesięcy, przede wszystkim wskutek wyprzedaży walorów Cesky Telecom.

BudapesztW piątek w umiarkowanym stopniu wzrósł indeks giełdy budapeszteńskiej, korzystając z popytu na akcje koncernu petrochemicznego MOL i banku OTP. Działo się to jednak przy niewielkiej aktywności inwestorów. Wskaźnik BUX zyskał 0,45% i zakończył dzień na poziomie 6652,5 pkt., a silniejszej jego zwyżce zapobiegła przecena akcji największej węgierskiej spółki ? koncernu telekomunikacyjnego Matav. Zła koniunktura panująca w tej branży na zachodnich giełdach spowodowała, że również w Budapeszcie inwestorzy woleli pozbywać się akcji telekomu.PragaNa najniższym poziomie od czterech miesięcy zakończył mijający tydzień wskaźnik PX 50, mierzący koniunkturę na giełdzie praskiej. Podczas sesji piątkowej spadł on o 1,14%, do 425,5 pkt., przede wszystkim wskutek dalszej silnej wyprzedaży walorów potentata telekomunikacyjnego ? Cesky Telecom. Jego walory staniały aż o 4,9%, a cena ukształtowała się na najniższym poziomie od dwóch lat. ? Powód wyprzedaży akcji był wciąż ten sam ? spadki na czołowych giełdach światowych. Wprawdzie analitycy już od dłuższego czasu mówią, że akcje są bardzo tanie i warto je kupować, ale mimo to nikt się do tego nie kwapi ? powiedział Reuterowi Ivo Prokop, makler z Raiffeisen Capital & Investment. Wyraźnie, bo o 2,4%, spadł też w piątek kurs akcji firmy petrochemicznej Unipetrol, która w czwartek ostrzegła, że niebawem opublikuje słabe wyniki za 2000 r. Wbrew trendowi zdrożały papiery koncernu energetycznego CEZ, który czeka na prywatyzację, a poza tym przedstawił dosyć korzystną prognozę wyników w 2001 r.MoskwaMimo bardzo silnego popytu na akcje jednej z największych rosyjskich spółek ? koncernu energetycznego Jednolite Systemy Energetyczne (UES), w piątek moskiewski wskaźnik RTS zyskał zaledwie 0,15% i zamknął dzień na poziomie 169,46 pkt. Taniały bowiem wyraźnie walory koncernów naftowych, takich jak Surgutnieftiegaz czy Łukoil. Zdecydowanie ?spółką dnia? był jednak UES. Jego akcje zdrożały w piątek aż o 13,25%, a w pewnym momencie kurs spółki rósł już nawet o ponad 20%. Przyczyniły się do tego przede wszystkim spekulacje, że firma planuje konwersję akcji uprzywilejowanych na zwykłe na okaziciela, choć rzecznik UES zdecydowanie temu zaprzeczył. Ponadto wciąż dyskontowano poniedziałkową zapowiedź władz spółki o planowanej wypłacie dywidendy za 2000 r. n

Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI