Poprawa w amerykańskim przemyśle oddala obniżkę stóp
Na głównych giełdach europejskich przeważała w poniedziałek zniżka notowań. Tymczasem w Nowym Jorku ujemnie na nastroje wpłynęła zapowiedź gorszych wyników American Express, a dane o wzroście aktywności w amerykańskim przemyśle osłabiły nadzieje na dalszą obniżkę oprocentowania.
Nowy JorkPodczas sesji piątkowej Dow Jones wzrósł o 79,72 pkt. (0,81%), a Nasdaq o 19,69 pkt. (1,08%). S&P 500 zyskał 1,08%. Russell 2000 podniósł się o 2,04%.W poniedziałek początek dnia przyniósł stosunkowo małe zmiany notowań, gdyż inwestorzy czekali na raport organizacji zrzeszającej szefów zakupów czołowych firm amerykańskich. Wykazał on w marcu poprawę sytuacji w tamtejszym przemyśle, podczas gdy dane opublikowane przez Departament Handlu potwierdziły wzrost wydatków na budownictwo. Zmiany te mogą zmniejszyć szanse na dalszą obniżkę stóp procentowych, której spodziewają się posiadacze akcji. Ujemnie na nastroje uczestników rynków nowojorskich wpłynęła też zapowiedź pogorszenia wyników potentata finansowego American Express. Ponadto niepokój wzbudzały pesymistyczne prognozy kolejnych przedsiębiorstw high-tech, chociaż notowania niektórych mimo to rosły. Spadku ceny akcji uniknął też koncern chemiczny DuPont, który zapowiedział 4-proc. redukcję zatrudnienia.Dow Jones, po wahaniach, podniósł się przed południem prawie o 78 pkt. (0,79%), natomiast Nasdaq stracił w tym czasie 0,31%.LondynNa parkiecie londyńskim utrzymywały się obawy dotyczące słabnącej koniunktury oraz pogorszenia wyników czołowych przedsiębiorstw. Uwagę zwracał spadek notowań banków, zwłaszcza Royal Bank of Scotland, Barclays i HSBC Holdings, gdyż posiadacze ich akcji postanowili zrealizować osiągnięte w zeszłym tygodniu zyski. Staniały też walory British Telecom, giganta branży farmaceutycznej GlaxoSmithKline oraz operatora sieci kolejowej Railtrack. Wśród mniejszych spółek wzrosły notowania klubu piłkarskiego Manchester United, który uzyskał dobre wyniki. FT-SE 100 obniżył się o 15,2 pkt. (0,27%).FrankfurtDo godz. 18.00 DAX Xetra stracił 12,80 pkt. (0,22%). Inwestorzy wyrażali wątpliwości, czy zapowiedziana fuzja giganta ubezpieczeniowego Allianz z Dresdner Bank przyniesie wymierne korzyści w postaci redukcji kosztów oraz zwiększenia zysków. W tej atmosferze ich notowania wykazywały skłonność do spadku.ParyżPo odrobieniu początkowych strat paryski CAC-40 wzrósł o 30,03 pkt. (0,58%). Nieprzychylne rekomendacje dla producentów półprzewodników spowodowały zniżkę cen akcji spółek high--tech Alcatel i STMicroelectronics. Tymczasem mniejsza sprzedaż samochodów pobudziła wyprzedaż walorów PSA Peugeot-Citroen oraz Renault. Papiery banków staniały pod wpływem realizacji zysków, a także sieci supermarketów Carrefour wskutek dymisji jej dyrektora generalnego. Jaśniejszym punktem był wzrost notowań firm telekomunikacyjnych Bouygues i France Telecom.TokioPogorszenie nastrojów wśród japońskich przedsiębiorców, wykazane w raporcie banku centralnego, pobudziło wyprzedaż akcji czołowych firm high--tech, szczególnie Fujitsu i NEC. Tymczasem zagraniczni uczestnicy parkietu tokijskiego powstrzymywali się przed zawieraniem transakcji, czekając na rządowe decyzje, które mają ożywić aktywność w gospodarce japońskiej. Dodatnim zjawiskiem był natomiast wzrost notowań producentów samochodów Nissan Motor i Suzuki Motor, któremu sprzyjał spadek kursu jena do najniższego poziomu od 30 miesięcy. Pomyślnie zadebiutowały Mitsubishi Tokyo Financial Group oraz UFJ Holdings, utworzone przez czołowe banki. Nikkei 225 stracił 61,48 pkt. (0,48%).HongkongUczestnicy giełdy w Hongkongu chętnie kupowali akcje China Unicom, licząc na jego dobre wyniki finansowe. Pozbywano się natomiast walorów średniej wielkości firm telekomunikacyjnych, zwłaszcza Smartone Telecommunications. Handel papierami Pacific Century CyberWorks został zawieszony w związku z decyzjami dotyczącymi udziału posiadanego przez Cable &Wireless. Hang Seng spadł o 33,34 pkt. (0,26%). nKolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI