STGroup liczy na spółkę zależną

STGroup liczy, że jego spółka zależna Voyager.com stanie się internetowym centrum turystyki. Głównym zadaniem firmy ma być tworzenie i wdrażanie technologii internetowych dla celów biznesowych. Na razie jednak Voyager.com ponosi straty.W 2000 r., przy przychodach ze sprzedaży na poziomie 0,53 mln zł, Voyager.com zanotował 1,2 mln zł straty. ? Chcemy bieżący rok zamknąć nad kreską. Wiem, że jest to zadanie ambitne, ale uważam je za realne ? powiedział PARKIETOWI Wojciech Urbański, przewodniczący rady nadzorczej Voyager.com.Voyager.com postrzegany jest jako portal turystyczny. ? Tak naprawdę portal sam w sobie jest tylko pewnym dodatkiem do firmy, który ma ułatwić kontakt z klientami końcowymi. Voyager.com zajmuje się głównie rozwojem nowoczesnych narzędzi i technologii informatycznych ? stwierdził Wojciech Urbański. Produkty firmy można podzielić na trzy grupy. Pierwszą stanowią narzędzia informatyczne dla rynku turystycznego, drugą ? produkty e-biznesowe, a ostatnią ? zaawansowane technologie (np. w technologii Java). ? Obecnie Voyager.com przygotowuje projekt e-commerce dla STGroup. Następnie chcemy to rozwiązanie sprzedawać na zewnątrz. Mamy już pierwszych zainteresowanych ? zapowiedział szef rady nadzorczej. Dodał, że przy tworzeniu nowych rozwiązań, Voyager.com zamierza także współpracować z innymi integratorami.Ostatnio w ramach rozwoju działalności e-commerce Voyager.com uruchomił międzynarodowy system rezerwacji i sprzedaży biletów autobusowych za pośrednictwem internetu ? Voyager.Bus. System pełni rolę rynku elektronicznego, umożliwiającego skojarzenie ze sobą oferty przewoźnika, pośrednika w procesie sprzedaży oraz klienta. W bieżącym roku produkt zostanie wprowadzony na rynek niemiecki. Kolejnym krokiem ma być umożliwienie obsługi bezgotówkowych form płatności oraz rozszerzenie zasięgu na rynek francuski.Kolejnym po Voyager.Bus programem wprowadzanym na rynek jest Voyager.Travel. Będzie on wykorzystywany do sprzedaży imprez turystycznych. Następnie firma zamierza rozszerzyć ofertę o rezerwację noclegów, oferty ?last minute? i bilety na inne środki transportu.? Na razie nie widzimy potrzeby znalezienia dla firmy partnera. Nie zakłada tego przyjęty biznesplan. Czy to się zmieni trudno powiedzieć. Partner musi wnosić do spółki coś wartościowego ? stwierdził Wojciech Urbański.Pomysły lansowane przez Voyager.com nie są na krajowym rynku niczym nowym. Podobne firmy funkcjonują w Polsce przynajmniej od roku i cały czas powstają nowe, jak tworzony właśnie przez MCI ? Travelplanet. O przetrwaniu na rynku w obliczu nasilającej się konkurencji zadecyduje najpewniej jakość oferty.

TOMASZ [email protected]