Rynek obligacji w pierwszym kwartale

Pierwszy kwartał okazał się rekordowy pod względem wielkości emisjiobligacji na rynku międzynarodowym. Najnowszy raport Capital Datapodaje, że wartość przeprowadzonych w tym okresie emisjiprzekroczyła 512 mld USD.

Wprawdzie na początku roku za-zwyczaj zwiększa się podaż papierów dłużnych, ale tym razem wartość nowych emisji wzrosła o 18% w porównaniu z I kwartałem 2000 roku, który był dotychczas rekordowy na tym rynku.W ogólnej wartości sprzedanych obligacji znaczny udział miały emisje przeprowadzone przez europejskich operatorów telekomunikacyjnych, w tym rekordowa emisja France Telecom z marca w wysokości 16,4 mld USD i warta 10 mld USD styczniowa emisja British Telecommunications.Mimo wyraźnego wzrostu wartości wyemitowanych papierów dłużnych, liczba emisji była mniejsza niż w I kwartale 2000 roku, co odzwierciedla tendencję do przeprowadzania coraz większych emisji i zwracania uwagi przede wszystkim na płynność.Zwiększyło się w tym roku pożyczanie pieniędzy z rynku przez przedsiębiorstwa. Emisje obligacji korporacyjnych stanowiły prawie 25% wszystkich transakcji, wobec 19% w I kw. 2000 r. Banki i inne instytucje finansowe okazały się największymi emitentami z 63-proc. udziałem w rynku. Jednak w związku ze spowolnieniem wzrostu światowej gospodarki tak duże tempo zadłużania się przedsiębiorstw wcale nie musi utrzymać się w następnych kwartałach. Zdaniem bankowców, wiele spółek, w tym również niektóre duże telekomy, zapewniło już sobie finansowanie działalności w tym roku.Euro utrzymało przewagę nad dolarem jako waluta, którą najczęściej wybierano do denominowania w niej nowych emisji. Udział euro w całym rynku wyniósł 46,2%, a dolara 44,3%. Znaczenie obu tych walut wyraźnie wzrosło na międzynarodowych rynkach obligacji, natomiast funty szterlingi, jeny i szwajcarskie franki są z niego coraz bardziej wypierane.Jeśli chodzi o klasyfikację banków inwestycyjnych na międzynarodowym rynku obligacji, zwyciężył Salomon Smith Barney, który przeprowadził większość nowych emisji. Wartość obligacji, przy sprzedaży których pośredniczył, wyniosła 53,1 mld USD, co dało mu 10,4-proc. udział w rynku. Na drugim miejscu znalazł się Morgan Stanley Dean Witter z emisjami o wartości 45,3 mld USD. Przed rokiem przodował pod tym względem Deutsche Bank, mając 10% udziału w międzynarodowym rynku obligacji, ale w I kwartale tego roku spadł na piąte miejsce.

J.B., ?Financial Times?