Pomimo obaw o sektor high-tech, przeważył wzrost notowań

Środowe sesje na najważniejszych giełdach charakteryzowały spore wahania notowań. Pomimo obaw dotyczących sytuacji finansowej firm high-tech, Dow Jones i Nasdaq odrobiły początkowe straty. Pod wpływem impulsów zza Atlantyku wzrosły też czołowe wskaźniki europejskie.

Nowy JorkWe wtorek Dow Jones obniżył się o 292,62 pkt. (2,99%), a Nasdaq aż o 110,34 pkt. (6,19%). S&P stracił 3,44%. Russell 2000 spadł o 2,91%.Początek sesji środowych przyniósł umiarkowaną zniżkę notowań na rynkach nowojorskich. Ujemnie wpłynęły na atmosferę kolejne zapowiedzi pogorszenia wyników amerykańskich firm high-tech. Niepokój zwłaszcza wzbudziły pesymistyczne prognozy producentów oprogramowania Rational Software i Agile Sotfware. W ślad za ich notowaniami spadła też cena akcji Veritas Software. Taniały również walory Intel oraz Lucent Technologies. Nastroje pogarszał dodatkowo spór chińsko-amerykański i dane, które wykazały spadek aktywności w sektorze usług. Inwestorzy czekali na wystąpienie Alana Greenspana przed komisją finansów Senatu USA, chociaż nie spodziewano się, by tym razem wspomniał ono polityce pieniężnej. Propozycja przejęcia przez AIG pobudziła zwyżkę notowań firmy asekuracyjnej American General.Pomimo pesymistycznej atmosfery, Dow Jones odrobił początkowe straty i wzrósł przed południem o prawie 68 pkt. (0,72%), a Nasdaq zyskał w tym czasie 0,61%.LondynNa parkiecie londyńskim notowania wahały się pod wpływem doniesień z Nowego Jorku. Wtorkowy spadek Nasdaqa i Dow Jonesa pobudził zniżkę, która została zahamowana i ostatecznie FT-SE 100 zyskał 72,6 pkt. (1,34%). Akcje sieci domów towarowych Marks & Spencer i potentata przemysłu chemicznego ICI staniały wskutek nieprzychylnych rekomendacji. Spadły też notowania operatora sieci kolejowej Railtrack. Natomiast powodzeniem cieszyły się walory towarzystwa ubezpieczeniowego Prudential oraz firmy telekomunikacyjnej Vodafone Group.FrankfurtFrankfurcki DAX Xetra, po wahaniach, wzrósł do godz. 18.00 o 58,30 pkt. (1,05%). Nadal taniały akcje Allianz. Pozbywano się również walorów Deutsche Bank i Deutsche Post. Jaśniejszym punktem w sektorze finansowym było zainteresowanie papierami HypoVereinsbank ze względu na możliwość zwiększenia w nim udziału przez Munich Re. Chętnie kupowano też akcje BMW, Deutsche Telekom oraz spółek high-tech SAP i Infineon.ParyżW Paryżu pojawiło zainteresowanie tanimi akcjami przedsiębiorstw high-tech, zwłaszcza Alcatel, Cap Gemini i STMicroelectronics. Chętnie kupowano też walory France Telecom oraz jego spółki zależnej Orange. Po wahaniach na giełdzie przeważyła zwyżka notowań, mimo że inwestorzy pozbywali się papierów spółek farmaceutycznych, szczególnie Aventis, oraz giganta medialnego Vivendi Universal. Ponadto niekorzystne wyniki niemieckiego producenta opon Continental pobudziły spadek ceny akcji francuskiego potentata tej branży Michelin. CAC-40 zakończył sesję na poziomie o 67,82 pkt. (1,36%) wyższym.TokioNa parkiecie tokijskim spadły ceny akcji spółek high-tech w reakcji na wtorkową zniżkę nowojorskiego Nasdaq. Wyprzedaż objęła m.in. walory NEC, Hitachi i Furukawa Electric. Jednak spadek ich cen skompensował z nadwyżką popyt na papiery banków, zwłaszcza Asahi Bank i Mizuho Holdings, a także biur maklerskich oraz firm wyspecjalizowanych w nieruchomościach. Powodem były nadzieje, że rządowy pakiet posunięć gospodarczych poprawi sytuację w tych dziedzinach oraz pobudzi ogólny wzrost notowań na giełdzie. Uwagę zwracała wyraźna zwyżka cen akcji producentów materiałów budowlanych Tostem i Inax, którzy nawiązali ścisłą współpracę. Nikkei 225 zyskał 118,31 pkt. (0,9%).HongkongHang Seng spadł o 520,51 pkt. (4,14%) do najniższego poziomu od 23 miesięcy. Do zniżki indeksu przyczyniły się głównie informacje o spodziewanym pogorszeniu wyników amerykańskich firm high-tech. Najbardziej staniały akcje giganta informatyczno-telekomunikacyjnego Pacific Century CyberWorks oraz operatorów telefonii komórkowej Chna Mobile i China Unicom. n

Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI