Farmacol SA
Farmacol, prawdopodobnie ze względu na niewielką płynność akcji na giełdzie,jest spółką ewidentnie niedowartościowaną, choć działa w branży interesującej, stanowiącej łakomy kąsek dla zagranicznych inwestorów. Ewentualna próba jego przejęcia powinna mieć wpływ na wzrost wyceny giełdowej.
AnalizaWraz z ukształtowaniem się na wykresie WIG formacji podwójnego dna można mówić o średnioterminowej zmianie trendu. Wielu obserwatorów rynku zaczęło się zastanawiać, które spółki mogą stać się liderami wzrostów. W tym kontekście interesujący wydaje się Farmacol zarówno ze względu na czynniki fundamentalne, które plasują go wśród liderów branży, jak i z punktu widzenia analizy technicznej. Ale trzeba pamiętać, że na giełdzie istnieje pewna hierarchia pierwszeństwa przy wyborze przez inwestorów spółek do portfela. Najpierw zainteresowanie skupia się na największych przedsiębiorstwach, a dopiero potem swoje ?pięć minut? mają firmy o średniej kapitalizacji. Dlatego ?czas Farmacolu? najpewniej nadejdzie w momencie osłabnięcia notowań największych spółek.Walory Farmacolu nie oparły się dosyć powszechnej tendencji na naszej giełdzie, która polega na tym, że akcje wkrótce po debiucie wchodzą w fazę bardzo gwałtownej przeceny, która w przypadku tej spółki wyniosła około 50%. W jej rezultacie firma ustanowiła historyczne minimum na poziomie 12,35 zł jesienią 1999 roku. Od tego momentu posiadacze tych walorów mają więcej powodów do zadowolenia.Na szczególną uwagę zasługuje zachowanie się Farmacolu w okresie ostatnich 12 miesięcy. Dosyć konsekwentnie opiera się on szalejącej bessie, co wskazuje na dużą siłę rynku tych akcji względem pozostałych. Czy jednak będzie to miało wpływ na przyszłe notowania spółki? Właśnie nad tym się zastanówmy.Wydaje się, że zachowanie kursu Farmacolu od początku 2000 r. jest zdeterminowane przebiegiem linii długoterminowego trendu spadkowego, prowadzonej po szczytach z lutego i lipca 2000 roku oraz ze stycznia 2001 r. Obecnie przebiega ona na wysokości 17,50 zł. W tym samym okresie spadki zatrzymywały się w obszarze 15,20?15,50 zł, co każe uznać go za zdecydowanie najważniejsze wsparcie, którego przebicie będzie stanowczo zniechęcać do umieszczenia akcji w portfelu. Taki układ wsparć i oporów ma też dodatkową zaletę ? czyni sytuację bardzo wyraźną i klarowną.Można przyjąć, że po kolejnym zejściu do wysokości nieco powyżej 15 zł powinno dojść do próby wybicia powyżej linii trendu spadkowego. Zanim to się stanie, rynek musi przejść poważną próbę. Jest nią poziom 16,50 zł, gdzie zbiegają się SK-45 oraz linia przyspieszonego trendu spadkowego, łącząca szczyty ze stycznia i lutego bieżącego roku. Jeśli dojdzie do wybicia w górę, to droga do testu głównej linii trendu spadkowego będzie otwarta. Warto w tym momencie zwrócić uwagę na wielkość obrotów, które w tych kluczowych dla zmiany trendu momentach muszą wyraźnie się zwiększyć.Ze wskaźników technicznych warto przyjrzeć się wyglądowi tygodniowego oscylatora akumulacja-dystrybucja, który od jesieni 1999 roku silnie zwyżkuje. Na jego dziennej wersji od czerwca ub.r. widać dywergencję pomiędzy przebiegiem wskaźnika a zachowaniem się kursu. W przypadku pokonania linii trendu spadkowego ten fakt powinien dynamizować zwyżkę.Najważniejszym zagrożeniem dla realizacji wzrostowego scenariusza jest przełamana linia prowadzona po dołkach z jesieni 1999 r. i 2000 r. Istnieje możliwość wykonania ruchu powrotnego w jej kierunku i późniejszych spadków. Obie linie ? trendu wzrostowego i spadkowego ? niedługo zbiegną się ze sobą. Szybki ruch w górę wyjaśni sytuację poprzez przebicie ich obu.StrategiaZ powyższej analizy wynika dość nieskomplikowana sytuacja techniczna walorów Farmacolu. Od góry dominującym oporem jest długoterminowa linia trendu spadkowego, której przebicie będzie determinować zajęcie pozycji na rynku tych akcji. Z drugiej strony, przekroczenie w dół wartości 15,20 zł będzie wystarczającym powodem, by przestać się nimi interesować. Pokonanie liniiendu spadkowego w zdecydowany sposób zmieni obraz techniczny Farmacolu, otwierając przed nim zupełnie nowe perspektywy związane z wejściem w fazę trendu wzrostowego. Powinien on doprowadzić kurs Farmacolu przynajmniej do poziomu historycznego szczytu w okolicach 24 zł.Przy wejściu na rynek należy pamiętać, że płynność tych akcji jest tylko sporadycznie zadowalająca, stąd konieczność dopasowania wielkości zaangażowania do poziomu średnich obrotów na sesję. n