Środa okazała się niezwykle udana dla rodzimych inwestorów. Podobnie jak na giełdach zagranicznych, wzmożony popyt na akcje doprowadził do gwałtownej zwyżki głównych indeksów. WIG20 z nawiązką odrobił wtorkową korektę i wzrósł o 5,9%, do 1477 pkt., dając nadzieje na definitywne przełamanie trendu spadkowego, który gościł na parkiecie w ostatnich miesiącach. Wzrosły obroty. W notowaniach ciągłych przekroczyły one 300 mln zł.Sesja rozpoczęła się od zwyżki do 1425 pkt. (+1,25%). Zdecydowana poprawa klimatu inwestycyjnego na zagranicznych giełdach już od pierwszych minut skłoniła inwestorów do bardziej zdecydowanych zakupów. Po pół godzinie handlu WIG20 przekroczył 1450 pkt. (+3%) i w dalszej części sesji systematycznie piął się do góry. Popyt koncentrował się przede wszystkim na najcięższych spółkach GPW oraz firmach z branży teleinformatycznej. Akcjami Prokomu, Netii i Interii handlowano wówczas o ponad 5% drożej niż na wtorkowym zamknięciu, a TP SA, Elektrimu, PKN, Softbanku, ComputerLandu i ComArchu o ponad 4%.Po południu umocniła się wiara w kontynuację wzrostów, po tym jak notowania kontraktów na Nasdaq wskazywały na dalsze zwyżki na rynku amerykańskim. Otuchy zagranicznym rynkom dodały Intel oraz Texas Instrument, ogłaszając lepsze wyniki kwartalne, niż oczekiwano. Na fali optymizmu rosły papiery europejskich telekomów ? Deutsche Telkom (ponad 4%), France Telekom i Vodafone (ponad 3%). Po wysokim otwarciu na Nasdaq (+4%) kupujący już nie mieli wątpliwości co do kierunku ruchu indeksów i do końca sesji napełniali portfele. Ostatecznie mocno przeceniona w trakcie bessy Netia wzrosła aż o 10,3%. Prokom, Interia, ComputerLand i Agora zdrożały o ponad 8%, a ComArch i Softbank o ponad 7%. Najwyższe obroty (41 mln zł) zanotowano na Telekomunikacji Polskiej (+5,7%), której papiery po ostatniej akumulacji chyba na dobre wychodzą z trendu spadkowego. Silnie zwyżkował pozostający w centrum uwagi Elektrim (+4,1%) oraz Orbis (+5,3%). Na ostatniej ze spółek zdecydowanie wzrosły wczoraj obroty.W środę po raz pierwszy 29 firm przeniesionych z fixingu zadebiutowało w notowaniach ciągłych. Na wszystkich w trakcie sesji zawierano transakcje, co potwierdza słuszność podjętej przez GPW decyzji. Marginalizacja pozostałych ?fixingowych? spółek będzie prawdopodobnie nadal postępować.