Zajęcie rachunku BRE Banku przez Urząd Skarbowy oraz przekazanie przez bank na jego rachunek 43,8 mln zł nie miało i nie będzie miało wpływu na bieżącą działalność banku - podał w poniedziałkowym komunikacie BRE Bank. BRE Bank, mimo niejasnych podstaw dokonania zajęcia rachunku, postanowił, ze względu na aspekty formalno-prawne, przekazać w poniedziałek na rachunek Urzędu Skarbowego żądaną kwotę, tj. 43, 8 mln zł - podał bank. W ubiegły czwartek Urząd Skarbowy w Warszawie zajął rachunek bankowy BRE Banku z tytułu zaległości podatkowych za 1997 rok. W zawiadomieniu przesłanym przez US napisano, że bank nie dokonał wpłaty 43,77 mln zł z tytułu zaległości w podatku dochodowym od osób prawnych za 1997 rok. Według zarządu BRE Banku, zajęcie rachunku związane jest ze sprawą kontroli prawidłowości rozliczenia przez bank podatku dochodowego za 1997 r. i dotyczy rozliczenia przez BRE Bank ulg inwestycyjnych związanych z budową siedziby banku w Warszawie. W komunikacie podano, że sporna kwota była już uprzednio zwrócona bankowi przez ten sam urząd skarbowy w listopadzie 2000 r. i marcu 2001 r. BRE Bank podejmie wszelkie środki zmierzające do wyjaśnienia powyższej sprawy - dodano w komunikacie.

(PAP)