RPP nie obniżyła stóp procentowych. Zgodnie z oczekiwaniami, spowodowało to wzrost wartości polskiej waluty. Również wspólna waluta zareagowała wzrostem na decyzję o pozostawieniu podstawowych stóp Eurolanduna dotychczasowym poziomie.
Rano za dolara płacono 4,015 zł, za euro zaś 3,60 zł i było to 11,8% powyżej starego parytetu. Potem dość szybko przenieśliśmy się w okolice 11,9%, USD potaniał o 0,5 grosza, waluta europejska o 0,7 grosza i aż do popołudnia było dość stabilnie. Do największych zmian doszło po publikacji informacji o decyzji RPP (godzina 13.15). Złoty szybko zaczął zyskiwać i kilka minut po 14.00 dotarliśmy do 12,35%. Kursy wynosiły odpowiednio 3,98 i 3,585. Notowania kończyliśmy na 12,4%. Dolara wciąż ceniono na 3,98 zł, euro staniało do 3,584 zł.No i stało się! Rada pozostawiła stopy na dotychczasowym poziomie. W ten sposób mamy podstawę do dalszego wzrostu złotego. W najbliższym czasie realne stopy wciąż będą bardzo wysokie (nawet ewentualny wzrost inflacji w kwietniu niewiele zmieni, nikt się bowiem nie spodziewa, że odbicie będzie silne). Już wczoraj złoty powrócił na poziom powyżej 12% ponad starym parytetem. Teraz brakuje tylko dobrych danych o rachunku obrotów bieżących. Jeśli rzeczywiście będą one optymistyczne (poznamy je drugiego maja), to możemy dojść do takich realnych poziomów, których wcześniej nie obserwowaliśmy, a więc powyżej 13%. Oczywiście, pod warunkiem, że nie zostaniemy zaskoczeni jakimiś niepokojącymi informacjami (dwa miesiące temu klimat ochłodził kryzys w Turcji, kilka dni temu pogorszenie sytuacji w Argentynie).Rano za euro płacono 0,8982 USD. Potem aż do popołudnia nie obserwowaliśmy jakichś spektakularnych zmian. Niewielka przewaga podaży doprowadziła nas do 0,8947 (mniej więcej o 11.00), po czym doszło do nieznacznego odreagowania i w okolicach 0,896 oczekiwaliśmy na decyzje EBC. Po informacji (opublikowano ją o 13.45) doszło do szybkiego wzrostu. Już po kilkunastu minutach byliśmy na 0,9015. Kończyliśmy na 0,9013.Na rynku wspólnej waluty podobna sytuacja, jak na rynku złotego: Europejski Bank Centralny nie zmienił stóp i w efekcie zaobserwowaliśmy poprawę nastrojów. Przed południem opublikowano informacje o inflacji i cenach produkcji w Niemczech (nieznacznie wyższe niż oczekiwano), ale nie spowodowały one większych ruchów: wszyscy czekali na decyzję EBC.Dzisiaj poznamy ważne informacje o gospodarce amerykańskiej: szacowany PKB w pierwszym kwartale 2001 r. (oczekuje się wzrostu o 1,1%) oraz wskaźnik optymizmu University of Michigan Confidence (analitycy spodziewają się nieznacznej poprawy). Powinniśmy także dowiedzieć się, jak zmieniła się produkcja przemysłowa w Niemczech. Będą to zapewne najważniejsze czynniki kształtujące kurs euro w końcu tego i na początku przyszłego tygodnia. N