Rozstrzygnięcie kwestii, czy środowy spadek był ostatnim etapem korekty, po wczorajszej sesji jest jeszcze niemożliwe. Do tego potrzeba przekroczenia bardzo ważnego poziomu 1500 pkt. Mamy wiele sygnałów wskazujących na to, że tak może się stać już niedługo. Wśród nich należy wymienić ukształtowaną na przestrzeni ostatnich dni formację gwiazdy porannej, zakrywającą w całości czarną świecę z wtorku. Zważywszy że stało się to przy wyraźnie wyższych obrotach, należy przypisać temu niezwykle istotne znaczenie. Utrzymują się pozytywne wskazania ze strony oscylatorów technicznych. Tu szczególną uwagę zwraca odbicie się Ultimate od własnej linii trendu wzrostowego.W obliczu wystąpienia tych czynników sprawa przekroczenia wartości 1500 pkt. jest tylko kwestią czasu. A to otworzy drogę dalszym wzrostom, które można szacować na 1620 pkt. Wcześniej indeks musi uporać się z luką cenową, otworzoną 21 lutego pomiędzy 1570?1592 pkt. W razie niepomyślnego rozwoju wypadków spadki ograniczyć powinien poziom 1450 pkt., gdzie znajduje się połowa wysokiej, białej świecy z 18 kwietnia, a potem 1430 pkt., wyznaczone przez zbiegające się SK-15 i SK-45. Przecięcie od dołu dłuższej z nich przez krótszą średnią będzie potwierdzeniem rozwoju średnioterminowego trendu wzrostowego.