W ostatnich tygodniach wyklarowała się sytuacja techniczna indeksu WIG20. Zostało ukształtowane podwójne dno (wykres 1). Oscylator RSI pokazywał w tym czasie bardzo wyraźne dywergencje. Analizując historycznie sytuację, gdy RSI będąc w strefie wyprzedania (poniżej 30) ukształtował wyraźne dywergencje na charakterystycznej formacji odwrócenia trendu, zawsze przynosiła ona zysk. Zajmując pozycję w momencie ukształtowania dywergencji można było liczyć na co najmniej 250 pkt. zysku. Taki zakres wzrostu został już na WIG20 zrealizowany. Niemniej jednak 250 pkt. to wartość minimalna i z pewnością można liczyć na więcej, tym bardziej biorąc pod uwagę sygnały płynące z analizy technicznej. Docelowy zakres wzrostów powinien osiągnąć co najmniej 1600 pkt., gdzie przebiega główna linia trendu spadkowego prowadzona przez szczyty z marca 2000 oraz lutego 2001. Obecne spadki można traktować jako klasyczny powrót do przełamanej średniej. Średnia z 45 sesji powinna służyć nam jako wsparcie i najprawdopodobniej nie powinna zostać przełamana. Wręcz przeciwnie, upatruję w niej platformy z której może nastąpić wybicie w górę. Do realizacji wzrostowego scenariusza przekonuje mnie również analiza obrotów na ostatnich sesjach. Spadki pod koniec marca, które utworzyły drugie dno, odbywały się na bardzo niskich obrotach. Z kolei późniejszym wzrostom, które wyniosły indeks powyżej średniej z 45 sesji, towarzyszył wyraźny wzrost wolumenu.Biorąc pod uwagę powyższe założenia, najlepszą inwestycją na najbliższe tygodnie wydają mi się calle. Pozostaje tylko wybrać odpowiednie spółki. PKN dzięki ostatniej fali wzrostowej zdołał się wybić z obszaru konsolidacji. Spadki zostały zatrzymane przez wewnętrzną linię trendu prowadzoną przez szczyty z marca 2000 r. oraz dno ze stycznia tego roku. Główna linia trendu znajduje się na poziomie ok. 21 zł. Średnie z 15 i 45 sesji wygenerowały właśnie sygnał kupna. Na spadek do średniej nie liczyłbym, niemniej jednak dalsze spadki wykorzystałbym do akumulowania warrantów call. Papiery te regularnie zyskują na wartości. Na początku kwietnia zostały one wycenione na 0,9 zł. Obecnie ich cena wzrosła do ok. 2 zł.Prokom znajduje się obecnie na poziomie linii trendu prowadzonej przez szczyty z września 2000 oraz stycznia tego roku. Wsparciem jest wartość 110 zł, gdzie znajdują się obie średnie. Główna linia trendu przebiega na poziomie 133 zł. Cena warrantów call ulegała dosyć znacznym wahaniom i obecnie kształtuje się na poziomie ok. 6 zł. Podobnie jak wcześniej, powrót do wsparcia należy wykorzystać do zakupu calli. Cena zakupu poniżej 5 zł powinna okazać się zyskowna. W branży IT ciekawie przedstawia się również sytuacja Agory (wykres 2). Spółka ta, po osiągnięciu wsparcia na poziomie 50 zł, dzięki ostatniej fali hossy zdołała pokonać główną linię trendu. W perspektywie najbliższych miesięcy kurs akcji powinien osiągnąć opór na poziomie 71,5 zł.Na koniec z pewnością warto wspomnieć o Elektrimie. Z uwagi na złożoną sytuację w spółce jej kurs podlega w ostatnim czasie silnym wahaniom, które dosyć trudno przewidzieć. Sytuacja ta wydaje się bardzo odpowiednia do zastosowania strategii polegającej na zakupie zarówno warrantu call, jak i put. Przy znacznej zmienności kursu instrumentu bazowego jest duża szansa osiągnięcia na tyle dużego zysku z jednej pozycji, by przewyższył on straty z pozycji odwrotnej.

Wojciech AnczokBeskidzki Dom Maklerski