Nowy powód do niepokoju o stan gospodarki amerykańskiej
W środę spadły główne indeksy europejskie. Obniżyły się też notowania na Wall Street, natomiast chętnie inwestowano w sektor high-tech, pobudzając wzrost Nasdaqa. Sesje czwartkowe przyniosły już ogólny spadek wskaźników giełdowych po obu stronach Atlantyku. Przyczyniły się do niego dane statystyczne wykazujące wzrost bezrobocia w USA.
Nowy JorkWe wtorek Dow Jones wzrósł o 163,37 pkt. (1,52%), a Nasdaq o 51,95 pkt. (2,45%). S&P 500 zyskał 1,36%. Russell 2000 podniósł się o 1,06%.Sesja środowa przyniosła wzrost notowań firm high-tech w związku z nadziejami na niezbyt odległe ożywienie w gospodarce amerykańskiej. Pomimo realizacji zysków przez inwestorów Nasdaq zyskał 2,41%. Tymczasem Dow Jones spadł o 21,66 pkt. (0,2%), S&P 500 o 0,08%, a Russell 2000 o 0,24%.W czwartek zaniepokojenie wywołał wzrost liczby osób, które występują po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych, do najwyższego poziomu od pięciu lat. W efekcie powróciły obawy o stan gospodarki USA i zaczęto pozbywać się akcji spółek high-tech. Doprowadziło to do znacznego spadku Nasdaqa, który stracił przed południem 2,69%. Dow Jones spadł w tym czasie o ponad 130 pkt. (1,2%).LondynNotowania na giełdzie londyńskiej wahały się w środę w wąskim przedziale. Wiadomość o sprzedaży przez Vodafone akcji o wartości 3 mld funtów podcięła ich cenę, a nieprzychylna rekomendacja ? notowania banku HSBC Holdings. Zdrożały natomiast walory firm high-tech, zwłaszcza Marconi i CMG. Ostatecznie FT-SE 100 stracił 23,8 pkt. (0,4%). Podczas sesji czwartkowej nasilił się spadek notowań ze względu na obawy dotyczące koniunktury w USA. Ponownie najbardziej staniały akcje Vodafone. Pozbywano się też walorów firm naftowych oraz high-tech. Londyński indeks spadł o 138,4 pkt. (2,34%).FrankfurtW środę DAX Xetra spadł o 50,67 pkt. (0,81%). Przyczyniła się do tego perspektywa sprzedaży przez rząd większej liczby akcji Deutsche Post oraz realizacja zysków przez posiadaczy walorów spółek informatycznych. Powodzeniem cieszyły się natomiast papiery BMW i DaimlerChrysler. Czwartek przyniósł utrwalenie tendencji zniżkowej pod wpływem wyprzedaży akcji spółek high-tech, zwłaszcza SAP i Epcos, a także Deutsche Telekom. Do godz. 18.00 DAX Xetra stracił 111 pkt. (1,79%).ParyżNegatywne rekomendacje spowodowały w środę spadek cen akcji banków BNP Paribas i Societe Generale, a pesymistyczna prognoza ? zniżkę notowań Credit Lyonnais. Podobny los spotkał papiery France Telecom. Zdrożały natomiast akcje Axa i Alcatel. CAC-40 obniżył się o 67,35 pkt. (1,19%). Podczas wczorajszej sesji niepokojące doniesienia zza Atlantyku pobudziły spadek cen akcji firm telekomunikacyjnych i high-tech, szczególnie France Telecom oraz Alcatel. Staniały też walory producentów sprzętu elektrotechnicznego Schneider i Legrand, na których połączenie nie zgodził się sąd. CAC-40 spadł o 115,84 pkt. (2,08%).TokioW środę tokijski Nikkei 225 prawie nie uległ zmianie, tracąc 3,82 pkt. (0,03%). Uczestnicy giełdy postanowili bowiem zrealizować osiągnięte podczas poprzedniej sesji zyski przed czterodniową przerwą świąteczną. Na parkiecie utrzymywała się jednak optymistyczna atmosfera w związku z nadziejami, że nowy rząd japoński zdecyduje się na oczekiwane od dłuższego czasu reformy gospodarcze, a na rynki nowojorskie powróci trwalszy trend wzrostowy. Najbardziej staniały walory firm high-tech, zwłaszcza Advantest. Natomiast chętnie lokowano kapitały w akcje Japan Telecom oraz innych przedsiębiorstw telekomunikacyjnych.HongkongPopyt na akcje firm chińskich pobudził w środę wzrost wskaźnika Hang Seng o 428,20 pkt. (3,2%). Najchętniej inwestowano w walory towarzystw lotniczych China Southern i China Eastern, a także firm telekomunikacyjnych oraz informatycznych. Czwartek przyniósł spadek indeksu o 96,10 pkt. (0,7%), głównie wskutek wyprzedaży akcji banku HSBC Holdings. Ogólną zniżkę złagodził jednak popyt na papiery firm telekomunikacyjnych oraz high-tech.
Kolumnę rSZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI