NOWY JORK (Reuters) - Poniedziałkowe sesje w USA zakończyły się niewielkimi spadkami, bo inwestorzy wciąż niepokoją się o stan amerykańskiej gospodarki i wpływ spowolnienia na zyski przedsiębiorstw.
Po ostatniej serii zwyżek potrzebne są teraz pozytywne dane makro, by wypchnąć indeksy jeszcze wyżej - powiedział Bill Meehan, główny analityk w domu maklerskim Cantor Fitzgerald. Prawdę powiedziawszy nie widzę jednak skąd miałyby one nadejść .
Nasdaq Composite spadł o 0,82 procent i zamknął się na poziomie 2.173,57 punktu.
Dow Jones stracił 0,15 procent i zamknął się na poziomie 10.935,17 punktu.
Wśród spółek które pociągnęły rynek w dół znalazły się duże instytucje finansowe, takie jak American Express i Citigroup. Inwestorzy obawiają się, że zwalniająca gospodarka przyczyni się do wzrostu trudnych do ściągnięcia długów.