Nadzieje związane z perspektywą dalszych obniżek stóp procentowych za Oceanem spowodowały pozytywne zakończenie piątkowej sesji w USA, a tym samym umożliwiły poprawę nastrojów na GPW na początku sesji. W dalszym ciągu, głównie wśród inwestorów posiadających akcje, istnieje przekonanie o nieuchronności dalszego pobudzania gospodarki, na co wskazują ostatnie dane mówiące o wzroście bezrobocia w USA. Należy jednak pamiętać, że wzrost gospodarczy w I kwartale tego roku był lepszy, niż pierwotnie oczekiwano, co moim zdaniem nie przesądza o dalszych redukcjach. Dotychczas działania Fed można uznać za skuteczne, obserwując zachowanie indeksu Dow Jones, którego wartość wzrosła w ciągu półtora miesiąca prawie o 20%.Na krajowym podwórku sytuacja pozostaje bez zmian. Perspektywy redukcji stóp procentowych nie są zbyt obiecujące, a wyniki spółek za I kwartał rozczarowały nawet w przypadku typowych blue chips. W tej sytuacji rynek powinien wyczekiwać na WZA Elektrimu, które może zadecydować o dalszej koniunkturze na rynku.Osobiście uważam, że rozpoczęty w kwietniu impuls wzrostowy powinien być kontynuowany. Potencjał zwyżki nie wydaje się jednak znaczący. Kilkakrotne testowanie przez indeks WIG20 poziomu 1500 punktów zwraca uwagę na występowanie w tym miejscu silnej bariery podażowej. Kilka procent powyżej tego poziomu znajduje się kolejna linia oporu w postaci linii trendu spadkowego, której przełamanie w obecnych warunkach wydaje się mało prawdopodobne.