Szykuje się gigantyczna emisja British Telecom

British Telecommunications zamierza przeprowadzić największą w swojej historii sprzedaż akcji, wycenianych aż na 5 mld funtów (7,2 mld USD) ? doniósł Bloomberg, powołując się na nieoficjalną informację ?Sunday Telegraph?.

Środki z tej operacji koncern ma przeznaczyć na redukcję zadłużenia, sięgającego 30 mld funtów. Jeszcze w tym roku BT chce je zmniejszyć o 10 mld funtów.Emisja akcji może być ostatnim ratunkiem dla BT, który ? według nie potwierdzonych informacji ? w ciągu najbliższych dwóch tygodni opublikuje słabe wyniki za rok finansowy kończący się 31 marca 2001 r. Spodziewany jest spadek zysku o ok. 1 mld funtów, do 1,9?2 mld funtów. W tych okolicznościach pomóc może gigantyczna oferta, tym bardziej że w ostatnich tygodniach podobną operację przeprowadził Vodafone i spotkała się ona z zainteresowaniem inwestorów. Ponadto brytyjski koncern dokonał już kilku innych posunięć.W ostatnią środę sprzedał on Vodafone Group, za 4,8 mld funtów, udział w hiszpańskim operatorze telefonii komórkowej Airtel, a także w japońskich spółkach Japan Telecom i zależnej od niej J-Phone Communications. Zapowiedziano również sprzedaż za 2 mld funtów nieruchomości. Pod młotek pójdzie m.in. biurowiec koncernu we wschodniej części Londynu. W planach zarząd BT ma również przyznanie akcjonariuszom po jednej akcji należącego do spółki operatora telefonii komórkowej ? BT Wireless, za każdy walor BT, który obecnie posiadają.Rzecznik brytyjskiego koncernu nie chciał komentować rewelacji ?Sunday Telegraph?, podkreślając tylko, że prawdopodobnie 17 maja poznamy oficjalne wyniki finansowe spółki. Przyznał również, że nie uległy zmianie plany przeprowadzenia publicznej oferty sprzedaży akcji BT Wireless. Inwestorom ma zostać zaoferowane 25% akcji tej jednostki.Zaplanowane duże zmiany w BT, które są efektem m.in. przejęcia w ubiegłym tygodniu funkcji prezesa spółki przez Christophera Blanda (byłego szefa BBC) mogą mieć duże znaczenie przy ocenie wiarygodności kredytowej spółki. Pokaźne zadłużenie, wynikające m.in. z ubiegłorocznych wydatków na licencje UMTS, oraz spadek notowań na giełdzie w ciągu ostatniego roku o 50% spowodowały, że agencje ratingowe coraz mniej przychylnie patrzą na BT. Zarówno Standard & Poor?s, która obecnie wydaje dla BT rating ?A?, jak i Moody?s (?A2), nie kryją, że skłonne są do dalszego obniżania oceny brytyjskiego potentata.

Ł.K., Bloomberg