Maleją nadzieje na rychłe ożywienie aktywności w gospodarce USA
Wprawdzie rosnąca liczba ekonomistów oczekuje w przyszłym tygodniu kolejnej obniżki stóp procentowych w USA, ale nie zapobiegło to w środę spadkowi większości indeksów giełdowych. Tym razem wyprzedaż akcji, zwłaszcza firm high-tech, spowodowały gorsze wyniki Cisco Systems.
Nowy JorkSesja wtorkowa przyniosła spadek Dow Jonesa o 51,66 pkt. (0,47%), a S&P 500 o 0,18%. Nasdaq zyskał 25,20 pkt. (1,16%). Russell 2000 wzrósł o 0,44 %.Spadek sprzedaży i strata czołowego producenta urządzeń do sieci internetowych Cisco Systems pobudziły w środę spadek notowań na rynkach nowojorskich. Firma tłumaczy pogorszenie wyników spowolnieniem wzrostu gospodarczego w skali światowej oraz malejącym popytem na sprzęt telekomunikacyjny. Pod wpływem tych argumentów inwestorzy zwątpili w rychłe ożywienie aktywności ekonomicznej w USA i poprawę rezultatów tamtejszych przedsiębiorstw. Nastroje pogorszyły dodatkowo pesymistyczne prognozy innych firm high-tech ? Dell Computer, National Semiconductor oraz Maxim Integrated Products. Wśród potentatów informatycznych uwagę zwracał spadek notowań Microsoftu, Intela i IBM. Tymczasem zapowiedź dużej emisji obligacji zamiennych podcięła cenę akcji firmy telekomunikacyjnej Verizon Communications.Przed południem Nasdaq stracił 1,29%, a Dow Jones, po przyhamowaniu spadku, obniżył się o ponad 15 pkt. (0,14%).LondynNiepomyślne wieści z rynków nowojorskich utrwaliły najpierw zniżkę cen akcji na giełdzie londyńskiej. Najbardziej pozbywano się walorów firm high-tech, telekomunikacyjnych oraz medialnych. Wyraźnie obniżyły się notowania Spirent w związku z pesymistycznymi prognozami dotyczącymi produkcji sprzętu kontrolnego dla telekomunikacji. Staniały też akcje British Telecom i Colt Telecom, grupy telewizyjnej BSkyB, która opublikowała niekorzystne rezultaty, a także spółek medialnych Telewest, Granada i Carlton. Zdrożały natomiast papiery towarzystw naftowych Royal Dutch/Shell oraz BP Amoco. po zahamowaniu spadku FT-SE 100 zyskał 7,3 pkt. (0,12%).FrankfurtSprzedaż około 10 mln akcji Deutsche Telekom obniżyła notowania tej spółki, podczas gdy niepokojące doniesienia z USA pobudziły spadek cen walorów przedsiębiorstw informatycznych SAP, Siemens i Infineon. Ponadto staniały papiery firmy finansowej MLP, ze względu na usunięcie jej z indeksu DAX, oraz towarzystwa lotniczego Lufthansa, w związku z zapowiedzią nowego strajku pilotów. Do godz. 18.00 DAX Xetra spadł o 28,12 pkt. (0,46%).ParyżRozczarowanie wynikami Cisco Systems spowodowało w Paryżu wyprzedaż akcji firm high-tech, zwłaszcza Alcatel i Cap Gemini Ernst & Young. Stanialy również walory France Telecom oraz Bouygues. Tymczasem bardzo dobre wyniki zachęcały do kupowania akcji koncernu farmaceutycznego Aventis. Zdrożały też papiery spółki tej branży Sanofi-Synthelabo oraz firmy Alstom. CAC-40 zakończył dzień na poziomie o 24,85 pkt. (0,45%) niższym.TokioTokijski Nikkei 225 spadł o 204,20 pkt. (1,43%), gdyż inwestorzy zaczęli traktować z rezerwą planowane przez rząd reformy gospodarcze. Obniżyły się ceny akcji firm tradycyjnych branż, takich jak potentat przemysłu stalowego Kobe Steel czy spółka budowlana Taisei. Istotny wpływ na zachowanie uczestników rynku miała perspektywa późniejszego utworzenia funduszu, który ma dopomóc bankom w likwidacji udziałów w przedsiębiorstwach. Niekorzystne wyniki Cisco Systems pobudziły spadek notowań firm high--tech, zwłaszcza NEC i Rohm, natomiast dzięki optymistycznym prognozom zyskały akcje Pioneera. Walory NTT DoCoMo staniały, gdyż posiadacze jego akcji realizowali zyski po wyraźnej zwyżce notowań.HongkongIndeks Hang Seng podniósł się o 44,33 pkt. (0,33%). Zainteresowaniem cieszyły się walory banków oraz firm zajmujących się nieruchomościami oraz banków, w związku z nadziejami na kolejną obniżkę stóp procentowych w USA i Hongkongu. Wzrost ich notowań został jednak zrównoważony w dużym stopniu przez spadek cen akcji chińskiego producenta komputerów osistych Legend Holdings. n
Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI