Po kilku zniżkowych notowaniach połączonych ze spadkiem aktywności, wczorajsza sesja przyniosła silne wzrostowe odreagowanie, a na wartości najbardziej zyskiwały spółki z sektora technologicznego, który w ostatnim czasie uległ znacznej przecenie. Poprawa koniunktury na GPW związana była przede wszystkim z korzystnym otwarciem na rynkach europejskich i słabszą od spodziewanej zniżką w środowych notowaniach za oceanem. Kolejnych pozytywnych impulsów dostarczyły zaś Bank Anglii i EBC, obniżając o 25 punktów bazowych stopy procentowe. W przypadku Wielkiej Brytanii cięcie nie jest niespodzianką, gdyż tempo wzrostu gospodarczego w I kwartale 2001 roku było najniższe od ponad dwóch lat. Decyzja EBC jest natomiast sporym zaskoczeniem, zwłaszcza w kontekście lansowanego ostatnio stanowiska, że głównym zadaniem Banku jest stabilizacja cen. Wczorajszy krok pokazuje, że EBC dostrzegł negatywne zjawiska, jakie mogą wynikać z pogłębiającego się spowolnienia gospodarczego, i przyjął kurs nieco mniej restrykcyjny, nie bacząc, że naraża przy okazji na szwank swoją wiarygodność. Opublikowane w tym tygodniu dane gospodarcze w Niemczech, które pokazały, że produkcja przemysłowa spadła do poziomu najniższego od sześciu lat, a liczba bezrobotnych wzrosła już czwarty miesiąc z rzędu, były jednak jak widać przekonującym argumentem na rzecz obniżki. Taki rozwój sytuacji zaś może spowodować jeszcze większą presję na RPP, a zwiększone oczekiwanie na cięcie stóp być może przyczyni się do utrzymania pozytywnych nastrojów na GPW.