Koniec sprawdzania wierzytelności EBI

Wczoraj sąd zakończył sprawdzanie wierzytelności Euro Bud Invest. Zgromadzenie wierzycieli, którzy będą głosować nad układem, odbędzie się w drugiej połowie sierpnia. Zarząd spółki ocenia obecnie szanse na zawarcie ugody na 80%.Według Bogusława Sochy, prezesa EBI (pełni funkcję od połowy marca br.), zawarcie układu z wierzycielami jest obecnie najważniejszą sprawą dla znajdującej się w trudnej kondycji ekonomicznej firmy. ? To być albo nie być dla EBI ? powiedział PARKIETOWI.W zakończonym wczoraj procesie sprawdzania wierzytelności okazało się, że spółka jest winna pieniądze ponad 200 podmiotom. We wniosku o otwarcie postępowania układowego EBI proponował, aby zredukować wszystkie długi o 40%. Wierzytelności powyżej 13 tys. zł miałyby zostać spłacone w 14 kwartalnych ratach z 18-miesięczną karencją. ? Na razie nie można jednoznacznie stwierdzić, że te propozycje będą ostateczne. Po zapoznaniu się z listą wierzycieli podejmiemy decyzję, czy wprowadzić jakieś zmiany ? stwierdził prezes EBI.Spółka nie ukrywa, że od początku br. praktycznie zaprzestała podstawowej działalności, co wiąże się z problemami finansowymi. Zdaniem prezesa Sochy, rozmowy z bankami (w tym z BPH, który nie wszedł do układu) przebiegają pozytywnie. ? Myślę, że do końca maja uda nam się ponownie rozpocząć prace przy trzech projektach developerskich, których realizacja została wstrzymana pod koniec ubiegłego roku ? powiedział prezes Socha. W I kwartale br. przychody ze sprzedaży EBI wyniosły zaledwie 94 tys. zł. Spółka zanotowała w tym okresie 947 tys. zł straty operacyjnej i 1 mln zł straty netto.W wyjściu z trudnej sytuacji pomóc ma giełdowej spółce także przejęcie pełnej kontroli nad Rybnickim Przedsiębiorstwem Budowlano-Inżynieryjnym. W czwartkowym numerze PARKIETU ukazało się ogłoszenie zarządu EBI, który zwrócił się z ofertą nabycia akcji RPBI. Według B. Sochy, jest ono zgodne z prawem, bowiem zostało skierowane do mniej niż 300 osób. Giełdowa spółka dysponuje obecnie 60% kapitału RPBI.W ostatnich tygodniach akcje EBI cieszyły się większym zainteresowaniem giełdowych inwestorów, a wolumen wynosił średnio kilkadziesiąt tysięcy walorów. Od początku kwietnia br. cena akcji wzrosła o niespełna 20% i na wczorajszym zamknięciu wyniosła 54 gorsze zł.

GRZEGORZ ZYBERT