Netia domaga się zwrotu opłaty koncesyjnej w wysokości 23 997 tys. euro w związku z wygaśnięciem koncesji na świadczenie międzystrefowych usług telekomunikacyjnych ? przypomina Prawo i Gospodarka. Od miesięcy jednak nie może wyjaśnić tej kwestii, choć wysłała w tej sprawie trzy pisma.

Jak wyjaśnił PG rzecznik Urzędu Regulacji Telekomunikacji, Jacek Strzałkowski, prezes URT nie może podjąć żadnej decyzji, gdyż koncesję przyznawał minister łączności i on dysponuje budżetem. W ubiegłym tygodniu szef resortu i prezes URT uzgodnili, że minister podejmie ostateczną decyzję. Tak się jednak nie stało ? informuje Prawo i Gospodarka.