Uczestnicy giełdy paryskiej inwestowali w walory przedsiębiorstw tradycyjnych branż, uważając je za bezpieczniejszą lokatę. Na rynku panowała bowiem niepewność co do dalszego kształtu polityki pieniężnej USA. Najchętniej kupowano papiery detalicznej firmy handlowej Casino. Powodzeniem cieszyły się też akcje przedsiębiorstwa użyteczności publicznej Suez oraz potentata przemysłu zbrojeniowego i lotniczego Thales. Zgodny z prognozami zysk firmy Alstom rozczarował inwestorów, toteż jego notowania spadły, podobnie jak cena akcji spółki medialnej Lagardere. CAC-40 wzrósł o 56,41 pkt. (1,03%).