We wtorek wieczorem wyjedzie z Gdańska pociąg, który połączy porty z Gdańska i Odessy. Dzięki temu korytarzowi ładunki przemierzać będą trasę z Bałtyku nad Morze Czarne w trzy, a nie jak dotychczas w 26 dni. Korytarz kolejowy Gdańsk-Odessa uruchomiony zostanie dzięki porozumieniu portów z Gdańska i Odessy, firm spedycyjnych i kolei z obydwu krajów. Jest częścią umowy pomiędzy Polską a Ukrainą w sprawie utworzenia korytarza transportowego Gdańsk-Odessa - powiedział PAP rzecznik prasowy Zarządu Morskiego Portu Gdańsk Jarosław Dutkowski. Pociągi początkowo wyruszać będą z Gdańska i Odessy w każdy wtorek. Mijać się będą w okolicach granicy polsko-ukraińskiej. Wszelkie formalności celne załatwiane będą w Żurawicy koło Przemyśla. Składy przystosowane będą do przewiezienia jednorazowo 20 kontenerów 40-stopowych, bądź 40, 20-stopowych. Dutkowski dodał też, że w przyszłości w ramach korytarza funkcjonować ma droga dla pojazdów kołowych i rurociąg. Z połączenia kolejowego korzystać ma nie tylko Ukraina i Polska, ale praktycznie wszystkie państwa leżące w rejonie Morza Czarnego i Kaukazu. Towary z tego rejonu będą szybciej dostarczane poprzez polskie porty do Hamburga, czy Rotterdamu. Portów należących do głównych centrów spedycyjnych na świecie. Połączenie to przyniesie wymierne korzyści finansowe polskim kolejom i portom. Wzrośnie ranga i zainteresowanie portem w Gdańsku. Również port w Gdyni będzie na tym połączeniu korzystał - dodał Dutkowski. Pierwszy pociąg składał się będzie z 20 wagonów przystosowanych do przewozu kontenerów.

(PAP)