Ostatnie odbicie doprowadziło TechWIG w okolice linii trendu spadkowego łączącej szczyty z początku lutego i 20.04 położonej aktualnie na wysokości ok. 935 pkt. W pobliżu tego ważnego oporu potencjał zwyżki zdaje się jednak słabnąć, a wczorajsza sesja potwierdza zwiększoną presję podaży.Osłabienie koniunktury nie nosi jak na razie oznak zdecydowanej przeceny, jednak nie można wykluczyć, że w najbliższym czasie dojdzie do testu dna na poziomie ok. 862 pkt. Za taką możliwością przemawia, poza trudnościami z przebiciem powyższej bariery podażowej, także zachowanie dziennych wskaźników technicznych. MACD znajduje się stosunkowo blisko swej średniej, ale mimo to nie jest jak na razie w stanie wygenerować korzystnego sygnału. Podobnie wygląda ROC, który od trzech tygodni utrzymuje się w wyraźnym trendzie spadkowym, a ostatnia próba powrotu do strefy dodatniej została powstrzymana.W obecnej sytuacji ten niezbyt optymistyczny scenariusz może unieważnić dopiero pokonanie wspomnianej linii trendu spadkowego, które powinno przynieść wiarygodniejsze oznaki zdecydowanej poprawy i otworzyć drogę do ataku na wierzchołek na wysokości ok. 1010 pkt. Nie bez znaczenia może jednak w tym wypadku okazać się fakt, że wspomniany opór wzmacnia biegnąca tuż powyżej średnia z 55 sesji.